3684. O wszystkim!! Kontakty. Komunikaty.Pomoc. Linki,

O wszystkim!! Kontakty. Komunikaty.Pomoc. Linki,

Postprzez wanka » 02.08.2009

Tak, tak. Troszkę się zmieniło.
Zaprosiliśmy do nas
***** Wołodkiewiczów i *****Wołodkowiczów i .... wszystkich pozdrawiam :papa i witam
i tak sobie myślę że z zaproszenia skorzystają na pewno..
:) W wątkach "Historia" 1 i 2 czytamy !!!! (bo tam mogą być już podpowiedzi o które komuś chodzić
więc najpierw te wątki ..., by się nie koniecznie powtarzać )
no i nadal w tych wątkach możemy pisać ..............do woli.
Wątki bowiem nie są zamknięte.

:) Zapraszam natomiast by wszyscy śmiało dopisywali posiadaną wiedzę genealogiczną dot. rodów, rodzin Wołodków,
by dosyłali stare dokumenty i .....fotografie.
W adresikach poniżej zawsze coś interesującego ktoś znajdzie.
Herbarz http://www.genealogia.okiem.pl/wolodko.htm
Księga gości w której można się przywitać !!! i nie trzeba się rejestrować :lol: :roll: :roll: :lol:
viewforum.php?f=64
Tablica ogłoszeń viewtopic.php?f=5&t=135
Baza zdjęć http://www.genealogia.okiem.pl/foto2/in ... ang=polish
:) W Kawiarence "W" Kawiarenka "W" viewforum.php?f=18
każdy zarejestrowany ma
uprawnienia takie jak u dołu w ...legendzie.

Będzie ciekawie :cwaniak jak nas więcej będzie
:znikam:
Avatar użytkownika
wanka
Kreator Forum
Kreator Forum
Medale: 4
Wybitna informacja (2) Twórca indeksów (1) Fotograf (1)

Re: O wszystkim!! Pomoc, Komunikaty, Kontakty.Linki,

Postprzez wanka » 26.08.2009

Nie wszyscy wiedzą
że 2 lata funkcjonowania tego miejsca budziło jednak zainteresowanie
o czym mówią wyświetlenia wątków. :hahaha
* Co na Forum -- - 800
* Strona Rodzinna -- - 475
* Biogramy -- - 600
Nie mniejsze zainteresowanie odnotowano poniższymi wątkami
* Gniazda rodowe - 500
* Nasi Przodkowie -780
* Poszukiwania Przodków -600
* Herby 287
Ale
teraz w Nowej Edycji !!!! czekamy na Państwa aktywność, :!: :idea: :!: w „Kawiarence W”
Czekamy :pogon na reakcje , na dopisywanie znanej czy odnalezionej historii Państwa Rodzin.
Wszystkie materiały zbieramy tutaj nie tylko dla siebie
lecz po to by zgromadzić w jednym miejscu ukrytą wiedzę o tych którzy nosili to nazwisko w przeszłości .
Zapraszam do współpracy, może taki projekt wspólnymi siłami uda się zrealizować.. :dance
Avatar użytkownika
wanka
Kreator Forum
Kreator Forum
Medale: 4
Wybitna informacja (2) Twórca indeksów (1) Fotograf (1)

Wołodkowie z Komarówki

Postprzez wanka » 22.09.2009

Witam :witam Witam
Jeśli ktoś z Komarówki tutaj czasem gości
…. Bardzo proszę o Kontakt :idea:
:)

Avatar użytkownika
wanka
Kreator Forum
Kreator Forum
Medale: 4
Wybitna informacja (2) Twórca indeksów (1) Fotograf (1)

Re: O wszystkim!! Pomoc, Komunikaty, Kontakty.Linki,

Postprzez wanka » 15.10.2009

Od dawna, od bardzo dawna zastanawiamy się
jak to jest , że uczestnictwo aktywne w tym miejscu w Portalu jest tak marne.
Czy dlatego że podaje się tutaj dużo wiadomości i danych już gotowych i każdy zainteresowany do nas zagląda
weźmie sobie garstkę potrzebnych Mu danych iiiii tyle Go widzimy!.
Czy dlatego że np. Republika czy inne wyszukiwarki ściągną od nas cale szpalty danych i je potem rozdają i nawet nie podają :irytacja
na nas namiarów czyli nasze dane krążą w świecie, no i do nas już ludzie nie wchodzą.
ale to tak na marginesie.
Wiemy że w dobie Internetu każdemu brak czasu, że zrobiło się jakoś ,tak
dziwnie że wszyscy zapomnieli że doba kiedyś miała 24 godziny a teraz, tylko!!!!.

Jeśli ktoś ma sposób na pozyskanie ludzi chcących tworzyć bazę danych tę dużą w Bibliotece Portalu albo tę mniejszą w Kawiarence" W"
dotyczącą naszych tutaj nazwisk to prosimy się tutaj pokazać
Są rożne na to sposoby by być aktywnym:
- wpisujmy biogramy osób znanych , osób z Państwa otoczenia, biogramy osób z Państwa rodziny
- ofiarujmy opracowania, wspomnienia , stare dokumenty, fotografie stare niech nie zalegają w szufladzie. KInni może w nich rozpoznają swoich
- dofinansujmy Portal jeśli mamy parę groszy luźnych
- wpisujmy ciekawe źródła danych
Aktywność ludzi jest bardzo cenna i jest mierzona przez innych a także od niedawna NAGRADZANA GWIAZDKAMI

Rozumiemy tych którzy z różnych powodów nie mogą tu zaistnieć na co dzień.
ale prosimy by dali znać o sobie by
zapisali się słowem że tu byli, że dane tu zamieszczone się Im przydały.
:) :papa :) :papa :) :papa
Avatar użytkownika
wanka
Kreator Forum
Kreator Forum
Medale: 4
Wybitna informacja (2) Twórca indeksów (1) Fotograf (1)

Re: O wszystkim!! Pomoc, Komunikaty, Kontakty.Linki,

Postprzez wanka » 22.10.2009

Może ktoś jest biegły w cyrylicy i potrafiłby przetłumaczyć ;) wspomnienie najważniejsze wątki z życia
blisko 100 letniej osoby imieniem Zofia Рожкевич żony Tadeusza Wołodko

ICH ŻYCIE
WOłODKO Tadeusz, Zofia i Jadwiga

Tłumaczenie częściowe
Zofia Rożkiewiczowa -Wołodko , c. Wincentego (ur. 8.09.1900) ul. Engelsa 100
Zapisano 1.03.2000.
Urodziłam się w Białymstoku. Jestem Polką. Panieńskie nazwisko - Rożkiewicz. Bylam bardzo młoda niedoświadczona, mężczyzn nie znalam. Tańce lubiłam . Ale na zabawy nie chodziłam. Zajmowałam się sportem, grałam w tenisa, siatkówkę, futbol, dobrze jeździłam rowerem, jeździłam konno. Brat był wojskowym -
kapralem. Služyl w Lidzie, w 5 letnim pólku. Zaprosił mnie na swoje wesele. Tam zapoznałam się z wojskowym - plutonowym (Sierantem) Tadeuszem Iwanowiczem Wołodko. On zakochał się we mnie i ja zostałam Jego żoną..
Moj mąż urodził się w Trokach. Był sierotą. Matka umarła przy porodzie. Ojciec umarł pół roku później. Jego wychowała całkiem obca kobieta - Szymańska. Przyszła na pogrzeb, miała tylko co urodzoną córkę. Jej powiedzieli –weź to dziecko sierotę. Miała swoich troje dzieci. Ona sierotę przygarnęła….. Za mąż wyszłam w 1932 roku, może na początku 1933. Córka Jadzia urodziła się w grudniu 1933. Mieszkaliśmy w wynajętym mieszkaniu, w Nowoprudcach. W 1935r. kupiliśmy plac, w 1936 zaczęliśmy budowę domu, w 1939 dom był wybudowany. Wtedy było dobrze budować - dawali kredyty. Dopóki nie zbudowaliśmy domu nie mieliśmy dobrych warunków. W 1939 już u nas mieszkali kwateranci. We wrześniu 1939 Mąż był już na froncie. Wzięli go Rosjanie do niewoli. Był w łagrze w Kozielsku. Stamtąd go jakoś wypuścili. Kto mieszkał na tych ziemiach -wypuszczali. Kiedy on wrócił z niewoli był w kiepskim stanie zdrowia. Jego pędzili - nie miał sił, z nim szedł lekarz, mówił tylko nie zostawaj –nadążaj ze wszystkimi. Był chory na serce, miał bronchit. Ponieważ był zegarmistrzem, po powrocie powiesił szyld "Zegarmistrz" i miał zajęcie.. Ja nie pracowałam. Mąż nie pozwalał. Kiedy wyszłam za niego za mąż, dostawał/ zarabiał 300 złotych. Miałam bardzo dobrego męża - nie pozwalał podnosić nawet wiadra z wodą.
Obowiązkowo musiał mieć 6 godzin lotu samolotami - był mechanikiem. O swoich lotach nigdy zawczasu nie informował - nie chciał martwic. Zawiadamiał po zakończeniu latania. Zdarzało się - mechanicy ginęli.
Weszli Sowieci. Byli bardzo biedni. Jechali na koniach, powiązanych sznurami. Żydzi ich witali. Przy moim domu miałam dużo kwiatów w ogrodzie. Žydzi przybiegali i zerwali wszystkie kwiaty i szli ich witać aż pod Minojty, nawet dalej. Później i tak niektórzy zostali zesłani na Sybir.
Sowieccy oficerowie zainteresowani dobrą kwaterą trafili do nas: Pytali "Kto dom zbudował? czy Pułk". Sami na mieszkaniu żyjecie?.A ja na to: "Gdzie jest kobieta jedna, tam dom dla mężczyzn zamknięty” Wypuśćcie mego męża" powiedziałam. Oficerów przyjęła sublokatorka. Następnego dnia przyszła cała komisja:" tu należy zakwaterować 20-tu" -- "Jestem bez męża powiedziałam, teraz nie mogę nikogo wpuścić do domu" powiedziałam. Ale gdy następnego dnia mąż do domu powrócił, natychmiast oficer. Się pojawił.Trzeba było się ścieśnić. W jednym pokoju zamieszkała mama, córka, ja i mąż. Wszystko co trzeba było Sowietom robiłam, ale oni postępowali źle. Ja Polka, chodziłam do kościoła, oni nie pozwalali słuchać radia, zakazali słuchania Ameryki, Warszawy. Mąż rozumiał rosyjski, ja wtedy jeszcze nie. Przywieźli dwie rodziny - kapitana, którego nazwisko było Dudnik i lejtenenta. Jednego razu zapukałam do ich pokoju, otwieram drzwi, a on siedzi nad żelazną , skrzynią i zagłusza moje radio.
Kiedy zaczęła się wojna - było strasznie. Podczas bombardowania - siedzieliśmy w schronie, bombardowali bez przerwy. W sąsiedztwie mieszkał oficer. On nas zawiadomił, że będą lada moment wysadzać ładownię z prochem. Ja, mąż i córka wyjechaliśmy na wieś - do Neweżyszek za Tretiakowcami. Tam nic się nie działo, dom stał w lesie. (Później, w 1944, kiedy Sowieci wypędzali Niemców, pocisk zniszczył ten dom).
Mama została w domu na wsi pomyślałam, pójdę, zabiorę mamę, jeszcze brata żona zdecydowała pójść razem. Doszłyśmy do Nowoprudców, nadleciały samoloty, zaczęły bombardować. Usiadłam pod jakimś domem, słyszę szum, jakby deszcz padał – a to wioska się paliła - trzeba było uciekać. Ja biegłam - a tu obok mnie spadały pociski . Ruscy wysadzili ładownię przed samym przyjściem Niemców. Miejscowość Nowoprudcy spłonęła w połowie. A zapaliła się od wybuchu ładowni prochu. Ruscy uciekali bardzo prędko –w jednym dniu. .
Kiedy Niemcy weszli i my powróciliśmy do domu..
mieszkanie było już puste. Pewnego dnia byłam w mieszkaniu, mąż był na podwórku. Słyszę: "Komm". Niemiec zapytał :" maine haus ". Widzę że Niemiec prowadzi męża.. Spytal tylko męża czy "Rusin”? Czy ktoś się ukrywa w piwnicy?" – Odpowiedzieliśmy że "nie".
Gdybym nie przyszła w porę , jego by zabili jak innych. Na bazie naftowej leżało 5 ludzi, wszystkich rozebrali, rozstrzelali, jedna kobieta swego męża uratowała. Pozostałych rozstrzelali i zakopali. Sama widziałam. Tam 5-ciu, bliżej jeziora są zakopani. Straszny był naród. Straszne było życie.
Pewnego dnia byłam na podwórku. Zobaczyłam dużo pięknych ludzi, pewnie ok.100 w tym też dużo Żydów, których pod karabinami prowadzą w tę stronę. Popatrzyłam na nich, oni na mnie. Wszystkich rozstrzelali w Keczi. była to straszna tragedia. Później opowiadano że, strasznie Ci ludzie krzyczeli. Do nas nie doszły ani krzyki ani strzelanina. Ja zapaliłam lampę naftową.. znak pożegnania.

Tam, w centrum Keczi był wykopany bardzo wielki dół, a w nim dużo kości. Nikt nimi się nie interesował. Z Żydami żyliśmy dobrze. Żydzi. Żydzi byli dobrymi ludźmi, nie byli zazdrośni. Nasi - zazdrościli. Bardzo Żydów żałowałam. Kupowaliśmy u nich produkty. Żydowski sklep był po prawej stronie ulicy Wyzwolenia teraz ul. Kalinina), był tuż za rogiem. Oni dawali produkty na kredyt i zapisywali sobie. Kiedy wojna się zaczęła, byliśmy im dłużni 120 złotych. Mieliśmy radio aparat, kosztował 300 złotych. Oddaliśmy im ten odbiornik w miejsce długu..
Niemcy nas z naszego domu wysiedlili. Tu był niemiecki sztab. Niemcy w nim zamieszkali. Niemiec zawsze przynosił grochówkę [zupę]. On jej nie jadł, przestał przynosić - bo nam nie smakowala nie moglam na nią patrzeć. Podczas wojny Rosjanie zbierali zmarznięte ziemniaki i spożywali je-nie można było na to patrzeć. A ile tam ludzi - 28. U mnie chleba nie bylo, z jaką radoscią niemiec poniosl[???].
Nie mieliśmy spokoju ni przy ruskich , ni przy niemcach. Ani jednego dnia. Sześć lat w naszym domu była wiejska rada, od roku 1944 do 1950. Przed wyborami były rozklejne plakaty. My zostalismy/nas zostawili/nie wywiezli dla tego, že wiejska rada w domu byla. Przewodniczący rady Kuczynski mieszkal w Nowoprudcach. Pozniej Tiszkin, Juszczenko, Aleksandrow. I był też Samojłowicz z Nowoprudcew . Bezplatnie mieszkali w naszym domu , nie płacili nic. Męžowi, jak dla stroža placili 50 rubli, a ja sprzątalam bezpłatnie bo sprzątaczki nie mieli – nie mieli na to pieniędzy .
wojskowi Męża mojego poważali. On byl -----TEN POST TO SPAM DO SKASOWANIA----- we wszystkich pracach. W mleczarni magazynierem był, i szklarzem, i malarzem. On był Polskim sierżantem. O nim plotkowali, že dobrze był przygotowany do szpiegowania – bo wszystko umiał robić.
Pewnego razu znikła dyrektorowi zakładu Jufy pieczęć. Była niedziela. Przychodzi posłaniec z mleczarni: "Jufa was wzywa". Mąż poszedł. Po powrocie powiedział : diabli wiedzą, czemu on mnie wzywał". Minęły dwa tygodnie. Przyszła Jufy żona. Lubiła sobie kieliszeczek wypić. Ona mi opowiedziała, że jej mąż Jufa wzywał mojego męża dlatego, że kiedy mył się w kuchni na pulkę położył pieczęć . Jeśli by jej nie znalazł - wtedy na mojego męża czekałaby NKVD i... koniec.
Przy niemcach człowiek drżał i przy sovietach także.
Córka Jagódka (Jadwiga) urodziła się w 1933 roku. Szkołę rozpoczęła mając lat 6. Była bardzo mądra. Mieszkalismy wtedy w Nowoprudcach. Corka miala poł roku gdy ksiądz chodził poświęcać domy. Ksiądz wybrał cukierek i podaje Jadzi, a ona dwoma paluszkami wzięła cukierek. Nie ręką, a dwoma paluszkami.
Ludzie nawet podziwiali.. Mąż bywało wychodzi do pracy, ja wtedy kładę się do lóżka i sama czytam książkę. Ona też leży i książkę trzyma w rękach. Szkołę zaczęła od drugiej klasy. Przy pierwszych sowietach uczyła się w polskiej szkole, [która była]przy zamku. Dyrektorem szkoły był Żyd - pewnie w Keczi zginął. Przy Niemcach byli profesorowie Polacy, uczyli prywatnie. Po wojnie , poszla do szkoły wieczornej. Oficerowie z Południowego i Północnego miasteczka uczyli się razem z nią. Ukończyła Witebski Instytut Pedagogiczny i aspiranturę w Mińsku. Zostawili ją w Akademii Nauk. Pracowała w Mińsku, w Instytucie Fizjologii. Była starszym asystentem. Napisała dysertację.[otrzymała stopień] Kandydat biologicznych nauk [=doktor biologii]. Doktorskiej[=habilitowany doktor] nie obroniła. Zaczęła się 'pierestrojka'. Ona napisała książkę. Była zapraszana na konferencje. Jeszcze póki jej noga nie bolała, jeździła na konferencje do Tbilisi i do Kowna. Szefem mojej córki był Arenczyn Mikolaj Iwanowicz - członek Międzynarodowej Akademii Nauk. Teraz Jadwiga jest na emeryturze, całkiem chora: boli ją noga. Niedawno pisała, pracuje na pół etatu na kardiologii i fizjologii. Wszystkim jest potrzebna. Córka Jadwiga miała córkę- umarla. Mąž Jej z Tadžikistana, bohater s0cjalistycznej pracy - Anatolij Wasiljewicz - był kapitanem, kierownikiem strzelnicy, dyrektorem sportowej szkoły. Są zdjęcia: "Bože ciało" 1952r, Wieczorna szkoła 1953-1954 r., Monografia J.T.Wolodko "Ultrastruktura pompek wsrodmięsni??.....внутримышечных микронасосов”, Minsk, "Nauka i technika", 1991. Ksiąžka " Problemy fiziologii i patologii ukladu krwionosnego". 5 naukowych artykulow.
Moj brat byl sowieckim jeńcem, był w Moskwie, popadł do Wielkiej Brytanii, tam i zmarł. Miałam trzech braci
Miałam trzech braci, zostałam sama jedna.
Sublokatorzy. Miałam dużo dobrych. Za pierwszych Sowietów była oficera żona Olga (nazwisko miała Netesa). Rozmawiała z nią tylko mama bo Olga rosyjskiego nie znała. Gdy tylko zaczynali wychwalać kołchozy - twarz zmieniała się i wychodziła. Rodzice Olgi byli aresztowani, brat przez okno uciekł. Ona sama wychowywała się w moskiewskim domu dziecka.
Kiedy budowali mleczarnię, mieszkał u nas główny inžynier Griszunin. Szykowałam mu jedzenie, Jego żona w Moskwie została.
Mieszkał kapitan Kotłowicz, żona jego Nadia miała wyższe wykształcenie, lubiła porozmawiać. Ona mówiła: 'Jesteś dla mnie jak matka". Kiedy zamieszkali w miasteczku, poprosili męža mojego žeby zrobił wieszak. Mąż zrobił.
Zaniosłam jej. "Usiądż, herbatką poczęstuję" – no i wyszła, nie wraca i nie wraca. Wypiłam herbatkę. Ona mieszkała na drugim piętrze. Do kieszeni wkłada mi pieniądze - jedź autobusem. Poszłam na stacyjkę autobusową - wtedy jeździł tylko jeden autobus- podchodzę blisko a tam około 50 oficerów. Poszłam więc drogą przy młynie, dochodzę do polowy Nowoprudcew, słyszę straszny krzyk kobiety: "zabijają". To była pomyłka przeznaczona dla mnie .
Wojskowi sublokatorzy byli najlepsi wtedy było wszystko dobrze. Obywatele -miejscowi to bardzo niedobrzy ludzie, mieli kontakt z NKVD. Mieszkał taki Polak był podchorążym. Jego matka opowiadała, že NKVD przeszukiwała ich mieszkanie.
Po nim wynajmowałam mieszkanie i innym ale mam z tego okresu bardzo zle wspomnienia. Nie szanowali mojego mieszkania i byli niedobrymi ludźmi.
Corka powiedziala :"žebys więcej sublokatorow nie przyjmowala".
I od tego czasu już jestem sama.
Sama przynoszę wodę. W tym roku sama odsniežam. Wczesniej zatrudnialam czlowieka. Mam słabe nogi, zdrowie nie jakie, jedne ucho nie slyszy. 8 wrzesnia będę miala 100 lat.
Przyszedł jednego razu do mnie mężczyzna, chciał bym udzielila wywiadu ( interwiu). Mężczyzna w starszym wieku, piękny. Byłam wtedy w ogrodzie. Poszłam i zaprosilam sąsiadkę, a on mnie wypytywał -….. jak w Ameryce!!! Ja lubiłam słuchać, lecz nikomu wcześniej nic nie opowiadałam. A radio aparat? On źle odbierał tylko trzeszczy. Lubiłam audycje (TV) " W Świecie zwierząt" i "Klub Kinopodróž". Sąsiadka młoda. Ja bym na takie pytania nie odpowiadała tak jak ona.
Jestem wierząca w Boga. Do wojny były trzy kościoły: Pijarski, Farny i Slobudka. Chodziliśmy do wszystkich kościołów. Dziekanem w Farnym był Boria Runiec, przy Niemcach - Mržkowski. Dziekan Loban. Czemu prześladowali religię? Nic złego nie czyniła. Zepsuli Polskę, co tam teraz tworzy się. Tego nigdy tu nie było. Dużo narodu zepsuli. Stalin tyran.
Przed 20 laty miałam udar mózgu. Potrzebny był telefon. A Oni pytają …po co -?? Sama jedna mieszkasz. Dwa razy chodził zięć, i nic. Poszliśmy do naczelnika, on podniósł słuchawkę, a mu odpowiedzieli - dla niej telefon się nie należy. Nie mogę dobrym słowem wspominać tej władzy.
Elektryczność. Przyszedł naczelnik, zaczął wszystko sprawdzać, nawet piwnicę .
Wszystkich mi szkoda. Teraz jest źle, pieniążków bardzo niedużo. Mnie samej jest źle, ale i tak karmię ptaki..
Węgla dają mało. Na ogrzewanie całego domu - 2,5 t węgla i 4 kubometry drzewa, a potrzeba 4 ton węgla i 5 kubometrow drzewa.
Już nie mogę czytać. Mam powiększające szkło, ale nie mogę. Nie uczyłam się rosyjskiego. Mąż zakończył rosyjską uczelnię. Pytałam u niego jakie to litery i tak nauczyłam się czytać. Dal mi książkę Tołstoja "Piotr I". Czytałam do 3 nocy, światełko mrugało. Dużo rosyjskich książek przeczytałam.
Gimnastykuję się, nacieram. Możliwe, že w tym roku przeziębiłam się, gdy będzie cieplej to może minie.
Sama uprawiam ogród . Plon dobry. Marchewka, buraczki. Dużo kwiatów.
Tłumaczenie K.Kowalewska
http://pawet.net/book/memory/wolodko.html

Może jest ktoś z rodziny kto dopełni historię powyższą :shock:

http://pawet.net/memoirs/Memoirs.html
............................. czytaj wspomnienia innych :!:

Воспоминания. Володько (Рожкевич) Софья Викентьевна
Дадана: 28-01-2004,
Володько (Рожкевич) Софья Викентьевна (род. 8.09.1900) ул. Энгельса 100


Wolodko's memory
http://pawet.net/book/memory/wolodko.html
Avatar użytkownika
wanka
Kreator Forum
Kreator Forum
Medale: 4
Wybitna informacja (2) Twórca indeksów (1) Fotograf (1)

Re: O wszystkim!! Pomoc, Komunikaty, Kontakty.Linki,

Postprzez wanka » 22.10.2009

Ktoś powiedział
"Moc ludzka jest utkana z cierpliwości i czasu" a ja dodałabym że także z ... pamięci.
Nadchodzą dni zadumy i wspomnień szczególnych.
Pojedziemy na cmentarze
-pokłonić się bliskim
-zapalić światełka pamięci.
Może jest to także czas na to, by zrobić zdjęcia nagrobków i nam te zdjęcia dosłać.

Może tym samym podtrzymają Państwo i wzbogacą mój projekt budowy " bazy miejsc ostatniej przystani "
naszych bliskich tutaj w Portalu Dynamiczny.

Tym którzy jednak na Cmentarz do bliskich jest daleka droga i choroba na przykład
zapraszam do naszej Bazy zdjęć grobów ..... viewforum.php?f=64
tu można odbyć pielgrzymkę do miejsc gdzie są groby, popatrzeć i się zadumać, wspomnieć swoich
http://www.genealogia.okiem.pl/foto2/in ... t=8&page=1
Ta baza się rozrasta każdego dnia.
zdjęć jest więcej z cmentarzy krajowych i kresowych . Zapraszam do niej
i proszę o jej tworzenie.
:-)
Avatar użytkownika
wanka
Kreator Forum
Kreator Forum
Medale: 4
Wybitna informacja (2) Twórca indeksów (1) Fotograf (1)

Re: O wszystkim!! Pomoc, Komunikaty, Kontakty.Linki,

Postprzez wanka » 04.11.2010

O rety :!:
kto by uwierzył ...że poprzedni tekst pisany był rok temu :roll: .!!!
w tym samym czasie ....Dni Zmarłych :grob: Zaduszek :grob: .
Nikt, nikt na prośbę...na apel nie pospieszył,
nikt zdjęć nagrobków z nazwiskami z rdzeniem "Wołodko"
do "Bazy Zdjęć" nie zrobił, nie dosłał, nikt wspomnień nie napisał.
Nikt poza Jerzym - Wołodkami się nie zainteresował...
...No cóż o g r o m n y temat Wołodków wciąż ......... czeka.

Gdyby zainteresowanych tym nazwiskiem tutaj zgromadziło się więcej....
mogło by powstać, coś bardzo interesującego.
Zapraszamy do kontaktów , do ....współpracy
:znikam: :hahaha :znikam:
Avatar użytkownika
wanka
Kreator Forum
Kreator Forum
Medale: 4
Wybitna informacja (2) Twórca indeksów (1) Fotograf (1)

Re: O wszystkim!! Pomoc, Komunikaty, Kontakty.Linki,

Postprzez wanka » 11.12.2010

Serdecznie pozdrawiam wszystkich którzy
odwiedzają " Kawiarenkę W".

Bardzo proszę o wsparcie.
Interesuje mnie wszystko na temat majętności /miejscowości
"Podlinków " na Litwie.
Nie wiem...nie potrafię powiedzieć czy jeszcze taka nazwa funkcjonuje ... albo jak się obecnie nazywa.
Podlinków ...rodowa posiadłość Wołodków w latach na pewno 1740- 1800 :) :)
Dwór.
Pow. Poniewieski okr. Kałwański o 42 w od Poniewieża. Gorzelnia.
Dziękuję za informacje, zdjęcia dane :papa :papa
Avatar użytkownika
wanka
Kreator Forum
Kreator Forum
Medale: 4
Wybitna informacja (2) Twórca indeksów (1) Fotograf (1)

Re: O wszystkim!! Pomoc, Komunikaty, Kontakty.Linki,

Postprzez wanka » 19.12.2010

"Фамилия Володько
Володько – фамилия, образованная от календарного имени предка.
Фамилия происходит от имени предка-основателя рода
- Володька, Володькo– одной из производных форм мужского канонического русского имени Владимир.
В сегодняшней России осталось не так уж много исконно русских имен, славянского происхождения, сохранившихся до наших дней. Светлана, Вера, Надежда, Святослав, Богдан и другие являются старославянскими именами, использовавшимися на Руси с древнейших времен. Одним из таких имен является и Владимир – старинная форма – Володимеръ – сочетание славянского понятия «володь, владь», то есть «власть» со словом «мир». Это слово, ставшее последним слогом имени могло быть образовано несколькими способами. Одни исследователи находят его корни в готском слове mērs – «великий», другие – в древненемецком понятии mari – «знаменитый». Есть также версия происхождения о заимствовании из греческого языка от состава слова ἐγχεσίμωρος – «знаменитый копьем своим». Наконец еще один вариант – образование от ирландского mór или már - «большой, великий». Несомненно, что окончание –миръ возникло под влиянием понятия «мир» в значении «спокойствие, вселенная». Таким образом, имя Владимир следует трактовать как «великий в своей власти», «господин вселенной» или «владетель спокойствия». Это значение отражено и в общепринятой трактовке имени Владимир – «владеющий миром». Имя имеет очень богатую историю, и было известно в России еще до принятия христианства. Известно множество производных имени Владимир - Владя, Ладя, Вадя, Вава, Вавуля, Вавуся, Дима, Володя, Володюка, Володюня, Волдюха, Володюша, Володяка, Володяша, Вова, Вовуля, Вовуся, Вовуша, Воля. К ним можно отнести и форму Володька.
Между прочим, это имя получило на Руси повсеместное распространение именно с повсеместным крещением, став одним из центральных имен православной веры. Связано это с тем, что носителем имени являлся киевский князь Владимир, сын князя Святослава, прямой правнук легендарного Рюрика. Именно Владимиру Святославовичу, первому из русских князей было суждено стать распространителем православия на русских землях. За это церковь причислила его к лику святых и назвала равноапостольным. Согласно летописям, крещение Руси было начато в 988 году.
Стоит отметить, что Владимир был внуком княгини Ольги, жены князя Игоря, первой из княжеской фамилии принявшей крещение в Византии в 972 году. Князь Владимир Святославович, пожалуй, самый известный среди всех древнерусских князей – его образ легко найти в знаменитых русских былинах – о трех богатырях, Никите Кожемяке, где он навечно поселился в народной памяти, благодаря своему прозвищу, которое знают сегодня многие – Владимир Красно Солнышко.
Фамилия связывается с прозвищем предка посредством суффикса –ко – патронимической частицы, принятой в Малороссии, а также в землях Белой Руси и в некоторых частях Великороссии до XVI века.
Однако, возможно, что прозвище трансформировалась в соответствии со звучанием большинства фамилий в тех землях, где проживал человек – так Володька мог стать Володько.
Фамилии, также возникшие от имени Владимир и его производных, такие как Владимиров, Владин, Волин, Володькин, Владенко, Вольский и другие, подобные им – родственны.

Источники: Фасмер М. Этимологический словарь русского языка. М., 2003 г.; Жития святых. М.:ЭКСМО, 2007 г.; Тихонов А.Н., Бояринова Л.З., Рыжкова А.Г. Словарь русских личных имен. М., 1995 г.; Малый энциклопедический словарь Брокгауза и Ефрона. М., 1890-1907 г.; Никонов В.А., Словарь русских фамилий. М., 1993 г.; Большой энциклопедический словарь. М., 1998 г. "

Źrodło. gencentre.ru
Etymologia nazwiska Wołodko według Międzynarodowego Centrum Genealogicznego
niestety w języku rosyjskim
Avatar użytkownika
wanka
Kreator Forum
Kreator Forum
Medale: 4
Wybitna informacja (2) Twórca indeksów (1) Fotograf (1)

Re: O wszystkim!! Kontakty. Komunikaty.Pomoc. Linki,

Postprzez wanka » 12.02.2011

Romuald Volodko - z Szawle - Šiauliai
mówi że :
- "Muzyka jest Jego filozofią życia” .
- i że posiada wspaniałą kolekcję autografów nie tylko litewskich gwiazd estrady ale także :
Yoko Ono, Boni Tyler, Joe Cocker, Chulia Iglesijo, Status Quo "," Modern Talking "," Sweet "Scorpions",
BB King, AA Pugačiovos .
Romuald nazywa je swoimi „klejnotami” :))
http://www.vrk.lt/rinkimai/400_lt/Kandi ... nketa.html

A może Romualdzie Vołodko drzemie też w Tobie nutka genealogiczna.
Zapraszamy do nas !!!
do naszej kawiarenki "W" .
Wydatnie byś nam pomógł w budowaniu drzewa Rodu Wołodków .
Czekamy na kontakt :papa :roll: :papa :roll: :papa
Avatar użytkownika
wanka
Kreator Forum
Kreator Forum
Medale: 4
Wybitna informacja (2) Twórca indeksów (1) Fotograf (1)

Następna strona

Powrót do Wołodko, Wołodkiewicz, Wołodkowicz, Wołodźko