20728. Sandacz pieczony z jajami

Przepisy kulinarne z zapisów naszych prababć, dawne sposoby domowe, tajemnice kucharskie i gospodarcze. Upiecz ciasto wg przepisu i poczuj smak świąt sprzed 100 lat.
* CO W DZIALE? - Przepisy, sposoby, metody, zwyczaje, wróżby - ważne że wszystkie takie o długiej tradycji, a może ktoś ma zapiski prababci?
* TYTUŁY - Przy przepisach proszę podawać orientacyjnie rok.
* OPINIE - Bardzo będzie miło jeśli ktoś przygotowuje potrawę wg przepisu i podzieli się wrażeniami smakowymi. A może zdjęcie jak wyglądała przyrządzona potrawa

Sandacz pieczony z jajami

Postprzez Ludwik » 22.05.2013

Sandacz pieczony z jajami

Składniki:

1 1/2—2 kilo sandacza, 2 łyżki masła, 1 szklanka mąki, 5 jaj. Na farsz: 3/4 kilo ryby, 1 jajo, 1 łyżka masła, soli, pieprzu, trochę gałki muszkatołowej.

Sposób przygotowania:

Oczyszczonego sandacza osolić, wybrać kość grzbietową i ości poprzeczne, nadziać farszem z innej ryby i zaszyć. Zrobić ciasto z mąki z jajami, obłożyć nim rybę, owinąć w słoninę, podlać masłem i wstawić do pieca. Skoro się podpiecze, wlać parę łyżek bulionu i trochę wina stołowego.

Na wydaniu osypać siekanymi jajami.

Życzymy smacznego!



:ksiazka:
Bibliografia (spis)
[W. A. L. Zawadzka, Kucharka Litewska, Wilno 1938 r.]
Avatar użytkownika
Ludwik
Kreator Forum
Kreator Forum
Medale: 2
Nazwiska, książki (1) Wartościowy artykuł (1)

Odp: Sandacz pieczony z jajami

Postprzez Daka » 05.02.2017

Nie od dzisiaj wiadomo, że przepisy z tamtych lat (mam na myśli pierwszą połowę dwudziestego wieku) to same pyszności. Tak się składa, że w moim mniemaniu sandacz jest najsmaczniejszą z ryb pływającą w polskich wodach. Kilka osób, które znam podziela moją opinię. Jeżeli przygotowujmy jakieś danie z takim okazem w roli głównej, to musimy koniecznie pamiętać o tym, by wszystko było świeże, inaczej ten świetny smak gdzieś uleci. Dlatego najlepiej zaopatrywać się w sprawdzonych sklepach z rybami. Jeszcze raz dziękuję za podzielenie się tym przepisem. Jak tylko znajdę czas (pewnie w następny weekend), to przyrządzę coś takiego.
Daka
Veni vidi i znikli
Veni vidi i znikli


Powrót do Przepisy kulinarne prababć, porady i zwyczaje



cron