4652. Oficerowie Weterani Powst. Narodowego 1863

Listy zawierające wiele nazwisk, odnoszące się do wydarzeń, pozycji, funkcji, wojsk itp.
UWAGA: Listy osób pochowanych na cmentarzu, albo listy mieszkańców umieszczać w dziale Miejsca. W tym dziale tylko listy osób, niezwiązane z konkretnym miejscem.

Odp: Oficerowie Weterani Powst. Narodowego 1863

Postprzez Magdalena Smolska » 20.11.2013

Koryguję informacje odnośnie Konstantego Millera. Otóż Konstanty Miller, który brał udział w spisku Hilderbrandta, wyemigrował i owszem do USA, ale nie z Norwidem, gdyż z tym się spotkał po powrocie ze Stanów Zjednoczonych. Był lekarzem z wykształcenia a nie z zamiłowania, dodatkowo świetnym pianistą koncertującym zarówno w Europie jak i w Ameryce Północnej. Konstanty nie miał brata Adolfa tylko Wiktora i nie mógł brać udziału w Powstaniu Styczniowym gdyż wtedy przebywał na Podolu. Związki rodzinny Millerów z rodziną Żulińskich (powstańców) nie zostały jeszcze przeze mnie potwierdzone. Słynnych braci Żulińskich było więcej niż wzmiankuje wcześniejsza notka: Roman, Kazimierz, Aleksander, Tadeusz, Józef i Edward. Ten ostatni nie był we Francji, tylko jako zesłaniec w guberni archangielskiej. Po powrocie z zesłania jako urzędnik mieszkał w Warszawie i następnie w Krakowie gdzie zmarł. Wśród rodzeństwa Żulińskich były również dwie siostry: Emilia i Zofia.
Pozdrawiam
Magdalena


Na posty anonimowe nie odpowiadam.
Magdalena Smolska
Aktywny Animator
Aktywny Animator
Medale: 2
Wartościowy artykuł (1) Akcje społeczne (1)

Odp: Oficerowie Weterani Powst. Narodowego 1863

Postprzez klapaucjusz » 26.12.2013

Stanisław Królikiewicz to mój prapradziadek!
klapaucjusz
Zainteresowany
Zainteresowany

Odp: Oficerowie Weterani Powst. Narodowego 1863

Postprzez Dziunia54 » 18.10.2017

Emilian Sokolnicki - (*25.03.1818 r. w Sośnicy pow. Pleszew, +05-04-1874 r. w Małych Jeziorach pow. Środa (dziś Wlkp.), pochowany w rodzinnym grobowcu na cm. parafialnym w Mądrem pow. Środa (Wlkp.)

Źródło: Kurier Poznański z 1874 r Nr 84 str. 2
http://www.wbc.poznan.pl/Content/100858 ... _0084.djvu
lub
http://www.wbc.poznan.pl/dlibra/docmeta ... ublication


Cytuję.

"Z pod Zaniemyśla, 13 kwietnia, (S. p. Emilian Sokolnicki.) Na dniu 8 kwietnia r. b. złożono do grobu familijnego w Mądrem pod Zaniemyślem zwłoki męża w sile wieku, pełnego zasług, dobrego katolika, dobrego Polaka ś. p. Emiliana Sokolnickiego, bratanka niedawno zmarłego w Poznaniu Tadeusza Sokolniekiego.

Urodził się ś. p. Emilian w roku 1818, otrzymał od rodziców majątek dość znaczny, który cały niemal poświęcił dla sprawy narodowej w roku 1848.

Był kapitanem pod Książem i mężnie walczył, zrobiono go parlamentarzem i jako taki doskonale zadanie swe wypełnił. Osoba parlamentarza, wiemy, jest nienaruszalną przez stronę przeciwną, mimo to strzelał nieprzyjaciel do niego. Śmiało wierny swemu
posłannictwu szedł na kule i był szczęśliwym o tyle, że tylko czapkę z głowy mu zestrzelono. Po tem wszystkim osadzono go na fortecy.

Uwolniony z resztą majątku przeniósł się do Galicyi, gdzie kilka lat przemieszkał.
Tu zaczyna się rok 1863, smutny dla nas. Na samym początku powstania zabiera ze sobą najstarszego syna i wyrusza w pole przeciw nieprzyjacielowi. W randze kapitana walczył przeciw Moskwie przez 4 miesiące. W dzień św. Stanisława 8 maja został ranny pod Kobylanką. W skutek ciężkiej rany nastąpić musiała amputacya ręki prawej przy samem ramieniu. Tu Jego siła się pokazuje, nie dał się żadnem usypiać lekarstwem przy amputacji, ale patrzał na tą straszną operacyą. W skutek powstania stracił wszystko, co miał i odtąd zaczęła się choroba sercowa. Ciężka nań spadła dola, na którą przecież nigdy się nie skarżył, bolało go tylko to, że sprawa, dla której poświęcał wszystko, dla nas tak opłakanie wypadła.

Ożeniwszy przed 2 laty jedynaczkę swą córkę, przepędzał w domu jej życie swoje, a kiedy choroba coraz się zwiększała, poszedł do matki swojej sędziwej i na łonie jej żywot swój zakończył, krótki wiekiem, ale pełen zasług, opatrzony św. sakramentami.
Przyjaciół miał bardzo wielu, to też liczne grono zwłoki jego otaczało. Nad grobem jego przemówił pięknie ks. Antoniewicz, proboszcz z Bnina, zastósowawszy on wiersz: "Pomoc dajcie mi rodacy, bo okropny los mnie czeka, żebrać nie chcę, a do pracy jedna mi została ręka."

Niech odpoczywa w pokoju!
Ks. W. Chr."

Autorem wspomnienia jest:
(Zaczerpnięte z Projektu Księża Wielkopolscy)

Ks. Wawrzyniec Chrustowicz
urodzony 28.07.1841, Zaniemyśl
święcenia kapłańskie 22.12.1866
zmarły 08.06.1908, Miejska Górka
pochówek

Parafie:

Oborniki (1866 - 1867) - wikary
Czempiń (01.04.1867 - 1870) - wikary
Lubosz (08.02.1870 - 1886) - administrator
Miejska Górka (23.09.1886 - 1908) - proboszcz

Źródło: http://www.ipsb.nina.gov.pl/a/biografia ... sokolnicki

Sokolnicki Emilian (Emil) (1818–1873), powstaniec 1848 i 1863 r. Ur. 15 III w majątku rodzinnym Małe Jeziory (w Średzkiem), wg T. Żychlińskiego w Sulęcinie (w Średzkiem), był synem Józefa (1786–1858) i Józefy z Chłapowskich (1798–1875), bratankiem Tadeusza (zob.).

S. uczył się w domu, a następnie ukończył Gimnazjum św. Marii Magdaleny w Poznaniu. W r. 1846 wraz z ojcem wziął udział w rewolucji krakowskiej i następnie spędził dwa lata w więzieniach austriackich i pruskich. Uwolniony w czasie Wiosny Ludów w r. 1848, sformował w Buku kompanię piechoty i udał się do dowodzonego przez Floriana Dąbrowskiego obozu w Książu. Tam w randze podporucznika został adiutantem baonu w poznańskim pp liniowej. W czasie bitwy pod Książem (29 IV) z wojskami pruskimi wysłano go jako parlamentariusza do płk. H. Brandta. Po bitwie wzięty do niewoli, przebywał w kazamatach cytadeli poznańskiej. Od r. 1849 był członkiem Konspiracyjnej Ligi Polskiej. Po śmierci ojca w r. 1858 odziedziczył folwark Małe Jeziory pod Zaniemyślem (pow. średzki). Krótko przed r. 1860 przeniósł się do Lwowa. Stamtąd w r. 1863 wyprawił się z oddziałem galicyjskim do powstania, ale wobec niepowodzenia wyprawy rychło z niedobitkami wrócił do Galicji. Na krótko uwięziły go władze austriackie; po zwolnieniu ponownie z synem Józefem ruszył do powstania. Jako dowódca kompanii służył w oddziałach gen. Antoniego Jeziorańskiego, naczelnika wojennego woj. lubelskiego. W bitwie pod Kobylanką (6 V 1863) kula armatnia urwała mu rękę, z pola walki wyniósł go syn Józef. Niezdolny do dalszej służby wrócił do Wielkopolski, ale kalectwo odczuwał boleśnie przez długi czas, co przyczyniło się również do pogorszenia stanu gospodarczego majątku. Zmarł 8 IV 1873 w Małych Jeziorach, pochowany został w Mądrych pod Zaniemyślem.

Ożeniony w r. 1840 z Władysławą Siodołkowiczówną (Siodełkiewiczówną) (ok. 1824 – 16 XI 1876), córką Wincentego Jana Nepomucena (zob.) miał S. synów: Józefa (10 I 1842 – 1901), powstańca 1863 r., Macieja (ur. 23 II 1851) i Kazimierza (ur. 10 IV 1854) oraz córki: Kazimierę (ur. 15 II 1843), niezamężną, Joannę (ur. 5 VIII 1848) i Jadwigę (ur. 24 IX 1849), żonę Konstantego Kapałczyńskiego, oficera WP. [Znajduje się w powyższym wykazie.]
Pozdrawiam serdecznie
Dziunia
Dziunia54
Zainteresowany
Zainteresowany

Poprzednia strona

Powrót do Zbiory nazwisk, listy osób