1534. Podania, legendy, opowieści cudowne z lat dawnych na Litwie

Opracowania na tematy historyczne lub genealogiczne. Całe książki, monografie lub skrypty - zapiski pracy. Wspólne prowadzenie poszukiwań online. Znajdziesz tu efekt prac, trwających nieraz lata wielu osób. Może i ty możesz coś dopisać?
* CO W DZIALE? - Opracowania na temat rodzin (dział- NOTATKI), bitew, genealogie rodzinne opisowe, artykuły przekrojowe, artykuły dot. pracy genealogicznej, historycznej, opisy herbów, statystyki itp.
* UZUPEŁNIENIA/DYSKUJA - Proszę używać odpowiedzi w celu dyskusji tematycznej, sygnalizowania błędów, uzupełnień.
* POMOC - Trudności proszę sygnalizować w dziale "Poradnia", na wszystkie odpowiemy, tworząc jednocześnie FAQ

Odp: Podania, legendy, opowieści cudowne z lat dawnych na L

Postprzez bejnar » 06.05.2014

OTO PRAWDZIWA • Ale zacznijmy od początku. Dziadkiem jego był chan złotej ordy Aig Beg. który panował w latach 1372-1375 Pochodzili oni z linni SZIBANITÓW z rodu DZOCZENÓW,miał on syna Kagan Beg który po nim przejął władanie w ordzie w latach 1375-1380,miał on trzech synów Narbeja , Machmyda-chodrza,trzeciego nie znamy.W tym czasie w ordzie panował wielki zamęt ,zabijał brat brata ,panowało kilku chanów . Emirem wtedy był Mamaj a jednocześnie głównym przywódcą Złotej Ordy . Szykowała się wielka wojna księciem Dymitrem Dońskim na Kulikowym Polu .Z opisu bitwy dalszy rozwój wydarzń ;8 września wczesnym rankiem gęsta mgła otuliła ustawiające się do szyku wojska. Półki ruskie dzieliły się na pododdziały skupione przy chorągwiach. Po drugiej stronie KULIKOWEGO POLA ustawili się do bitwy Tatarzy .Najwyzsze miejsce ,Krasne Wzgórze zajał Mamaj ze swym sztabem . Z dalszej relacji bitwy dowiadujemy się książe Tolag bej obiął dowództwo awangardy .Padają następne imiona tatarskie Tasz-bej ,Tułuj-bej,Nar-bej. Było ich prawdopobnie pięciu dowodzących bitwą ,synów chanów panujących w ordzie stronników Mamaja . Po opis bitwy zapraszamy do książek ; Karatejewa , Pokrowskiego, Kiripicznikowa, także Podhoredeckiego innych. Po bitwie Mamaj uciekł z kilkoma wojownikami .Nar bej wraz ze sługą swym uciekali do lasu , około 50 km . Pościg jednak ich złapał ,przywiązali ich do grubego drzewa za nogi łańcuchami , i tak dzień siedzieli przywiązani ,bezradni , aż wieczorem zjawili się zwiadowcy króla Władysława Jagiełły ,odwiązali ich i szybko zabrali do króla który stał około 80 km od pola bitwy czyli od nich około 30 km . Tak podają HISTORYCY . Król wysłuchał ich i zabrał ze sobą , następnie oddał jako jeńców dla księcia Witolda . Witold jak wiemy był bardzo oddany Tatarom ,wysłuchawszy całej historii opowieści księcia Nar beja ,nadał mu imię Bagadyr co w tłumaczeniu znaczy bohater. Itak się zaczęła nowa przygoda ,nowy rozdział w życiu Nar –beja[Bagadyra] .W tłumaczeniu na j.polski słowo BEJ – rdzeń tego słowa nie pochodzi od słowa ‘oficer’nazwa ta albo jego wersja Beg czy bek w zależności od języka tureckiego , arabskiego jest tytułem . Ido tego bardzo ważnym,tylko książęta czystej krwi mogli go używac, Bej oznacza książę . Głowną zagadką jest określenie Nar ‘, prawdopodobnie jest to wersja nur , dobrze znanego składnika czy sufiksu imion tatarów wysoko urodzonych [Nar z tureckiego prawdopodobnie znaczy majątek ] . Bej-nar radząc się tłumacza oznacza dosłownie książę znakomity. To tyle co do nazwiska. … Nar –bej poprosił wielkiego księcia Witolda aby ten nikomu nie mówił o jego pochodzeniu tatarskim .Bedzie na razie anonimowym dworzaninem . Książe się zgodził , bo znał dobrze jego historię . Minęło siedem lat w tym czasie nar-bej zdobył zaufanie Witolda poprzez swą pracę na rzecz LITWY .W roku 1387 odbył się chrzest Litwy wszyscy mieszkańcy musieli też go przyjąc ,tak i Nar – bej musiał .Takie było zarządzenie Króla Władysława Jagiełły . W między czasie nar –bej na Litwę sprowadził niektórych swych podwładnych ,wiedząc już że ojca jego Kagana-Bega otruli stronnicy Tochtamysza,z Mamajem też to samo zrobili . Postanowił służyc u księcia Witolda na Litwie. Zmienił swe imię na Bejnar ,przestawiając człony nazwiska bej na nar –wychodzi bejnar. Była to praktyka znana wśród wysoko urodzonych osadników tatarskich ,jako że ich właściwe nazwiska czy imiona nie miały żadnego wyjątkowego znaczenia dla ludzi pośród których się osiedlali. A ze Bejnar był też tytułem którego używał w swym nowym środowisku by właściwie podnieśc swój status. Taki właśnie miał kłopot Piekosiński , sam nie będący laikiem w sprawach heraldyki , gdy bardzo się ciekawił pisząc w Anałach Towarzystwa Heraldycznego że ‘’ w ogóle nic nie wiadomo o Bejnarze ‘’ ?Jednak jest zupełnie niemożliwe by człowiek tej renomy nie zostawił żadnego śladu swojego ‘’byłego ja’’ przed Horodłem .za mało albo w ogóle nie kontaktował się osobami o tym nazwisku. Paweł Jasienica przyznawał się do pochodzenia tatarskiego ,choc bardzo ostrożnie ówczesne czasy nie pozwalały mu na to . Ale coś tam napisał , zapoczątkował Drzewo genealogiczne , pisał też w PAMIĘTNIKU mały fragm….Nie było sensu jechac w pradziadowskie strony ,na prawy brzeg Dżwiny……Czyli coś wiedział, bo Witold osadził właśnie tam Bejnara ,obszar Jeziorosów leży tuż na południe od Dżwiny . Cały pas wzdłuż tej rzeki był ufortyfikowany , bo własnie na północ od rzeki rozciągały się ziemie Rycerzy Teutońskich. Byli chciwi i wojowniczy. Obszar ten miał być nadzorowany i we władzy człowieka o wyjątkowych zaletach przywódczych i doświadczeniu wojennym .I tak BEJNAR stał się obrońcą granicy ‘’dzikiego zachodu’’ Litwy .Należy jeszcze dodac że na chrzcie przyjął imię Mikołaj . Tak więc Mikołaj Bejnar był częścią fali Tatarów krewnych i stronników Emira Mamaja . Wielu znaczących wysoko urodzonych Tatarów prawie natychmiast otrzymali ziemię na własnośc . Co jest nawet bardziej znaczące to położenie tych gruntów .Pisał o tym też M.M.Kuczyński w swej pracy’’ Bitwa pod Grunwaldem’’. Nie wiemy dokładnie co uczynił Mikołaj dla obszaru Jeziorosów ale możemy przypuszczac że tak sławny i zasłużony został mianowany do HORODŁA . ……. ‘’We środę rano 30 sierpnia król jegomośc z Panią królową bardzo rano wyjechali na Ruś .We wrześniu 1413 roku byli już w Horodle nad Bugiem ; para królewska w otoczeniu najwrzszych dostojności państwowych oraz książe Witold wraz z księżną Anną i możnymi litewskimi wśród nich Z Polski Mikołaj Sepieński z Sepna koło Poznania oraz Mikołaj Bejnar już kasztelan wileński możliwe że jedyny tatar ze strony litewskiej. Adoptował go ów Mikołaj Sepieński do herbu NOWINA . Sepieński jak wiemy służył u Witolda na Dworze książęcym .Był wielkim panem zasłużonym dla polski ,kościoła itd. To oddzielna historia . zapraszam na stronę internetową ‘’Sepna’’pana Dariusza Kosieradzkiego . Dlaczego przyjął imię Mikołaj , czy dlatego że miał długą brodę ,czy może dlatego że ów Sepieński tak miał na imię .Tego raczej się nie dowiemy,możemy jedynie gdybac . Pewien podróżnik włoskiego pochodzenia Gilbert de Lannoy opowiadał że 1421 roku na przyjęciu u Witolda siedział obok jakiegoś księcia tatarskiego . A miał on brodę do kolan. Kult św.Mikołaja w tych czasach już był znany…….należy wspomniec jeszcze o bitwie GRUNWALDZKIEJ w której to Mikołaj Bejnar w/g kroniki bejnarów brał udział . Nie wiemy tylko jakim oddziałem zarządzał . Prawdopodobnie prowadził kontyngent litewski jeśli przyjąc że nie tatarski ,bo takie twierdzenie też istnieje. Siły Tatarskie składały się z trzech części .a] jednostek litewskich ,liczebnie najsilniejszych, b]dwóch chorągwi Tatarów Nadwołżańskich . Zauważyc trzeba zdolnośc przewidywania i geniusz wojskowy WIK. KS. LIT. Witolda ,brata stryjecznego polskiego króla . Utrzymywał te chorągwie przez rok po to by móc je mieć gotowe na ostateczną rozgrywkę Księciami Teutońskimi .Stryjkowski polski uczony opisał bitwę pod grunwaldem wierszem .Wspomina tam o dwóch tatarskich chorągwiach nadwołżańskich . c] kontyngentu Tatarów Krymskich ,wysłanych przez Chana z którym Witold był sprzymierzony.. Całkowite dowództwo tych połączączonych sił miał Dzelala- ed –Dina , najstarszego syna chana Tochtamysza przywódcy Złotej Ordy . Z którym to jak już wiemy nasz bohater Mikołaj Bejnar miał złe stosunki ,podejrzewał go o śmierc swego ojca. Ocena całkowitych sił Tatarskich różni się od żródła . Jan Długosz [1415-1480]przypisywał im tylko trzystu mężczyzn,co jest liczbą zdecydowanie za niską. Biskup Długosz na ogół skłonny był do fantazji. Inni historiografowie; jak np. Paweł Jasienica [Lech Leon Beynar ], Podhorodecki itd.Ocenili je na około 1000-2000 która to liczba jest prawdopodobnie właściwa . Wydział stosunków międzynarodowych Książąt Teutońskich trąbił o około 30tys. Sile tatarskiej. Mieli oni do zrobienia wielką pracę w stosunkach międzynarodowych, jako że zachodnie rycerstwo zaczęło odwracac się od nich po masakrze. Z przebiegiem bitwy ciągle na nowo i bez nadziei na zakończenie zmagali się historycy. Litwini oczywiście narzekają ,że polscy historycy zwł.Długosz twierdzą ,że to Polacy w sposób istotny zdecydowali o zwycięskim wyniku bitwy. Długosz , którego ojciec i wuj byli w czasie bitwy pośród książąt polskich ,jest zupełnie nie speszony w przypisywaniu go polakom. Litwini na małych koniach i gorszych zbrojach powyginanych w szturmie ,przeciwko rycerzom na znakomitych koniach i ciężkiej zbroi ,załamywali szeregi. Tylko częśc z nich wróciła z Tatarami i ponownie przyłączyła się do bitwy. Jednak ich działania wniosły wkład do praktycznego zniszczenia prawego skrzydła rycerzy zakonu. Jasienica zgadza się z Długoszem mówiąc że ok.300 czołowych rycerzy padło w bitwie ,ale polskie siły straciły tylko 14 . Jasienica czuł ,że nie tylko doświadczenie bitewne ,ale przede wszystkim wytrzymałośc fizyczna odegrała rolę decydującą po tym jak chaos trwający tyle godzin wymagał niezmordowanego dzieła .Zródła niemieckie na tym obszarze nie są wiarygodne z powodów które wymieniłem wyżej , i powinno się patrzec na nie krytycznie. Jest kilka książek w języku angielskim na ten temat np. ‘’Tanenberg i pózniej ‘’ W.Urban . Jednak biorąc pod uwagę wydawcę może, zawierac litewski punkt widzenia ,takżę książki Sven Ekdahl jest uważany za głównego eksperta bitwy . Z polaków to najlepsza książka ‘’Grunwald 1410 ‘’Nadolskiego , ma polskie żródła biograficzne u Baranowskiego i Czerwińskiego . Nie ujmując dla M.M. Kuczyńskiego.Istnieje jeszcze t.z. Metryka Litewska wydana i wymieniona w PBSG wydana w 2000roku ale coś w niej nie gra, bo liczba tomów się nie zgadza.Może ktoś to wyjaśni ? Na stronach internetowych Stanów Zjednoczonych aż dudni od zapisów na temat Mikołaja Bejnara a to za sprawą nieżyjącego już Prof. Waldemara Bejnara .Wielce zasłużony dla tej sprawy .W Polsce jedynie Marian Bejnar przedstawiał pewną legendę trochę zmienioną o pochodzeniu bejnarów . Ja znam jeszcze dwie ,przedstawię jeszcze jedną którą przesłał mi swego czasu tatar Maciej Konopacki mówiąc że dostał ją od rodziny Pawła Jasienicy już po śmierci oto ona ; Otóż ‘’onego czasu’’rycerz polski dostał się do niewoli tureckiej wraz ze swym wiernym sługą tatarem . Zostali skuci razem.Ażeby ułatwic ucieczkę panu ,wierny sługa odciął sobie nogę i dzięki temu rycerz swobodnie dostał się do swoich . Po pewnym czasie odbito jeńców z rąk tureckich i w śród nich rozpoznał rycerz oddanego tatara bez nogi Hetman wzruszony tą historią , nadał szlachectwo tatarowi . Nazywac się zaczął bey- książe , nar-dar ,jako że szlachectwo i majątek zawdzięczał darowi, a w herbie jego znalazła się noga na zielonym polu. Ot i cała legenda ,typowa dla starych przypowieści heraldycznych . Beynar zamiast Bejnar, Pawła Jasienicy dziadek zmienił przebywając we Francji dla łatwiejszej wymowy , jest to wiadomośc od córki jego Pani Ewy. Dlaczego Bejnar-Bejnarowicz chodzi o drugi człon nazwiska ;W książce Rafała .T.Prinke PORADNIK GENEALOGA AMATORA , w dziale formy zapisu nazwiska tablica 20 ;wzór do nazwiska Bejnar dalej żona Bejnarowa dalej córka Bejnarowiczowa dalej syn Bejnarowicz . Przy odczytywaniu zapisów metrykalnych pmiętac musimy ,że pisownia nazwiska była bardzo różna .Ścisłe przestrzeganie reguł ortograficznych jest praktyką stosunkowo niedawną , a w szczególności w przypadku nazwisk obcobrzmiących itd. Czyli jak usłyszał tak napisał. Z tond mamy Bejnerów , Bejnorów,Bojnorów , czy często słyszymy Bejnart, itd. Tak nas zapisywali przy chrztach, jak usłyszeli. Zygmunt Bejnar , ktory mieszkał koło Biskupca nieżyjący już zapalony genealog rodziny Bejnarów dużo wniósł do historii ale nie był w pełni przekonany co do pochodzenia tatarskiego ,natomiast Mrian Bejnar także nieżyjący już, także zapalony geneolog rodziny wszędzie ogłaszał legendę o pochodzeniu ,chwali mu się to . Jeszcze jeden zapalony ale już Prof. Waldemar Bejnar który przekazał mi wszystkie dokumenty które zgromadził przez parędziesiąt lat wraz z Kroniką rodową Bejnarów. Nie znaczy to że ja nic nie wniosłem do tej historii ,wprost przeciwnie . Same opracowanie tego materiału trwało kilka lat . Zajmuję się genealogią od 1992 roku to już parę dobrych lat.Zbierałem materiały do genealogii Bejnarów jeszcze wtedy gdy wszyscy żyli .Należy tu wspomniec jeszcze o nieżyjącym już mym imienniku Romuldzie Bejnar który to dostarczył mi sporo materiałów rodzinnych .Cześc jego pamięci. Na koniec chciałem podziękować dla Pana Alego Miśkiewiczaoraz dla MACIEJA KONOPACKIEGO za słowa otuchy .HISTORIA MIKOŁAJA BEJNARA;
bejnar
Zaawansowany
Zaawansowany

Odp: Podania, legendy, opowieści cudowne z lat dawnych na L

Postprzez bejnar » 07.05.2014

JEST TO DRUGA CZĘŚC
Mikołaj Bejnar jak podaje kronika urodził się 1361roku .Autor kroniki Prof.Waldemar Bejnar przedstawił ją ściśle historycznie .
Wiemy że jego ojcem był Giyath – ud –on Chan Kagan Beg .Wraz z synami Kagan Beg wywodził się z dynastii Sibanidów ,której początek dał pra, pra dziad Shiban.O tej dynastii powiemy póżniej i dokładniej. Nar –Bej jak wiemy z pierwszej części to Mikołaj Bejnar spędził on dzieciństwo oraz młodośc na stepach z ordyńskimi książętami ucząc się strzelania z łuku ,oraz sztuki walki typowych dla mongolskich wojowników .Jego siedzibą był Saraj Berke tam też mieszkał chan Złotej Ordy ojciec jego Kagan beg. Był zdolnym uczniem . Wczasie walki lub nauki jazdy ,na koniu Nar Bej musiał pamiętac o czterech rzeczach równocześnie; osłaniac siebie , osłaniac swojego konia atakowac nieprzyjaciela i atakowac konia nieprzyjaciela. Koniecznośc ochraniania samego siebie wydaje się oczywista . Ochrona konia jest jednak prawie tak samo istotna . Tylko siedząc na koniu , można walczyc z innym jeźdźcem jak równy z równym. Jeśli np. koniowi coś się stanie albo wojownik zostanie z niego strącony, wtedy jego szanse drastycznie maleją. Oczywiście w walce skupia się przede wszystkim na atakowaniu wroga. Wszystkie te wymagania najlepiej spełnia umiejętnośc posługiwanie się szablą tatarską na którą nauki potrzeba kilkunastu lat ciężkiej pracy .A wiemy że Mongołowie posługiwali się jeszcze inną bronią jak miecz ,włucznie , topory ,obuchy oraz inne. Sama jazda na koniu wymagała nie lada wysiłku ,a co mówic jeszcze o fechtunku po mistrzowsku szablą oraz posługiwania się łukiem . Dlatego Mongołowie już od młodych lat uczyli się tego wszystkiego.Szabla Tatarska ja wiemy albo nie ,przywiezona została z pierwotnej jeszcze ojczyzny w środkowej Azji,gdzie stanowiła ulubioną broń koczowników zwłaszcza Mongołów , od czasów wczesno chistorycznych .Krzywizna głowni w połączeniu z nachyleniem rękojeści stwarzała warunki dla bardzo efektywnego cięcia,bynajmniej nie ustępującemu cięciu miecza , a nawet, przy sprawnej ręce , skuteczniejszego.Tak więc ,Nar Bej uczestniczył w wyprawach na razie na polowaniu ,potem w miarę umiejętności oraz wzrastającego wieku w wojnach i tak jedną z pierwszych a zarazem ostatnią wyprawą na Kijów dokładniej na Kulikowe Pole ,która jak wiemy okazała się nieszczęściem .Może dlatego że przywódcą był sam Mamaj ,który jak wiemy nie był chanem a jedynie emirem , można go porównac do marszałka wojska . . Mamaj się przeliczył i bitwę przegrał .Opis bitwy w następym odcinku historycznym . Co dla Nar –Beja było szokiem , zeresztą nie tylko dla niego . Bo w walce brało udział wielu książąt Tatarskich . Niektórych wymieniłem w pierwszej części historii. Wiemy że miał dwóch braci ale też niewiadomo czy z jednej matki jak wiemy w islamie można mieć kilka żon .Następną sprawą jest chrzest .Jak już wiemy Nar Bej przyjął chrzest ale najpierw Władysław Jagiełło zrobił to wcześniej bo w na początku roku1386 tuż przed świętami Wielkiejnocy król z królową Jadwigą i paru dostojników zjechali do Krakowa a, było to dokładnie 12 lutego tego roku ,następnie bo 15 lutego odbył się chrzest .Szafarzem sakramentu był Arcybiskup Bodzonta a towarzyszył mu biskup Krakowski Jan Redlica. Ochrzczono też jego braci Korygiełłę ,Świdrygiełłę oraz Wigunda. Należy jeszcze wspomniec .ze ślub odbył się 18 lutego w koronacji dokonał ten sam Arcybiskup gnieźnieński Bodzanta tylko 4 marca . Potem bo w roku 1387 , 22lutego Biskup Andrzej Jastrzębiec z Seretu w Mołdawii udał się na Litwę do Wilna gdzie dokonał chrztu książąt i bojarów litewskich . A od następnego roku wiosną, całego narodu litewskiego. Wiadomo że wśród tej elity był już Mikołaj Bejnar , którego póżniej adoptował Mikołaj Sępieński z Sepna.
Nar- bej już na chrzcie przyjął imię Mikołaj ,nie wiadomo dlaczego ,może to po prostu był ot taki wybór . Podejrzewamy wybór imienia jako przypadkowy ,Mikołaj był wtedy w modzie. Prawdopodobnie nie znał jeszcze Mikołaja Sępińskiego z Sepna .Sępeiński pojawił się dopiero na Litwie w roku około 1410 na Dworze księcia Witolda. W roku 1411 był już Królewskim Posłem do Krzyżaków związany z kancelarią hospodarską długie lata przebywał na dworze witoldowym odgrywając znaczącą rolę w randze sekretarza wielkoksiążęcego jako wytrawny dyplomata.Losy Bejnara były okryte tajemnicą jak wiemy z pierwszej części historycznej bał się bardzo Tochtamysza którego podejrzewał o śmierc swego ojca Kagan Bega . I tak się pewnie stało bo Tatarzy z zewnątrz nic niewiedzieni o pobycie jakiegoś tatara na dworze Książęcym na Litwie w Trokach .Pobyt Bejnara był okryty tajemnicą bo przecież historycy do dziś nie są pewni jego pobytu w zamku . Wiemy z historii że na dworze Witolda w jego kancelarii był powołany oddział tatarski mówiŁ o tym Gilbert de Lannoy ,że z dworu Witolda wychodziły listy tatarskie . A.Prochaska wnioskuje o jego istnieniu. …Prawdopodobnie znał Książe język tatarski ,używał bowiem służby tatarskiej i miał na dworze książęta tatarskie .Swego czasu podtrzymywał to także historyk M. Ksman W książce p.t.Wielki Książe Witold oraz częściowo w książce p.t. Orzeł i Pogoń .Istnieje też spór o Mikołaja …….Nie jest natomiastb możliwe zidentyfikowanie postaci z 16 maja 1417 r. ; mogli nią być Cebulka ,Sepieński ,Małdrzyk , a może jakaś inna osoba . ? Mógł to być również Mikołaj Dzierżkowicz jak pisze W.Semkowicz . a może po prostu Mikołaj Bejnar z kancelarii tatarskiej . jak pisze Prof.Waldemar Bejnar w Kronice Bejnar—Bejnarowiczów. Męłdrzyk jak pisał M.Kosman herbu Róża który występuje w źródłach do 31maja 1412 rokui jest odtąd aktywny przez lat osiemnaście ,zarówno w kancelarii jak i poseł Jagiełły do krzyżaków. Równierz on należał do ludzi świeckich jak podkreśla Długosz. Szczegół to charakterystyczny dla stosunków panujących w gronie polskich sług Witolda . Nie był więc jednostką na miarę Cebulki czy Sępińskiego .Co do Mikołaja Sępińskiego to pojawił się w kancelarii około roku 1410 trochę póżniej niż Mikołaj Bejnar Był człowiekiem świeckim ,szlachcicem herbu Nowina.Sprawował on różne funkcje na dworze książęcym, był dyplomatą. Tak czy inaczej M.Bejnar był i pracował w kancelarii Witolda był jego doradcą, poddanym .Na koniec tej hipotezy należy dodac o istnieniu jeszcze w kancelarii książęcej oddziału Rusińskiego ,łacińsko –niemieckiego i pewnie polskiego. Istotnie ,bliskie długoletnie stosunki łączyły wielkiego księcia z Tatarszczyzną,zawierał on umowy z Tochtamyszem,jego synami i mirzą Edygejem,Wystawiał on glejty dla osób udających się do Złotej Ordy. Dokumenty te jednak się nie zachowały, to też nie wiadomo w jakim języku były sporządzane po tatarsku cz też po rusku. Tatarzy w kontaktach z Europą praktykowali wysyłanie pism w języku z równoczesnym tłumaczeniem na język zrozumiały dla adresata. Na przykład jarłyk Tochtamysza dla Władysława Jagiełły z 1392roku był wystosowany po tatarsku, ale do oryginału dołączono wersję ruską trochę zmienioną .Tatarzy byli obeznani z językiem ruskim ,to też mogli się nim posługiwac w stosunkach z Witoldem …. Sługa ,potem zapewne przyjaciel Mikołaja z którym znaleziono go w lesie przywiązanych do drzewa był kurierem tatarskim który dostarczał listy do Chanów tatarskich .Na imię miał Dajdżan. Ale nic więcej o nim nie wiemy.W/g tłumaczenia z tatarskiego ; wielki człowiek . Musiał więc byc wysokim człowiekiem. Teraz kilka słów o Sibanie pra ,pra dziadku już Mikołaja Bejnara . Był on piątym synem Dzocziego . Jednak wtedy,kiedy zmarł jego ojciec Dzoczi , był za młody by otrzymac coś na własnośc .Dopiero w roku 1227 Siban uczestniczył w inwazji na Europę wschodnią .Potem bo w roku 1241 uczynił decydujący atak na ziemię węgierskie dokładnie na wojska Beli w bitwie o Muhi . Dopiero po tej kampanii otrzymał od brata Batu ziemię na wschód od Uralu i dolnej części Syberii, otrzymał też ziemię na północ i na wschód od rzeki Wołgi . Dostał on również pietnasto tysięczną armię od brata Ordu . Tak więc zajmuje on ziemię w północnej części Białej Ordy pomiędzy bracmi Ordu i Batu . Ułus jego zajmował też znaczną częśc terytorium Kazachstanu . Dokładnie nie wiadomo kiedy się urodził ani zmarł ,Przypuszczalna data jego urodzin to 1210 rok a śmierci 1243. Był on twórcą i pierwszym Sułtanem Ułósu Sibana .który rządził do końca siedemnastego wieku , czyli długo po jego śmierci.Wiemy już że wśród tej dynastii znalazł się również Nar – Bej . Czyli późniejszy nasz bohater Mikołaj Bejnar .Jak znacznie zmieniło się życie tatara M. Bejnara oddając się we władanie Księciu Witoldowi . Siban miał dwunastu synów wśród nich był przodek Nar –Beja , Danijal Bachadur Ogłan Oto oni ;
• BALAKAN [BULGOJ INACZEJ ]
• DANIJAL BACHADUR OGLAN
• BAJNAL INACZEJ [YASAL ]
• KADAK
• MARKEN [MERGEN LUB SURKHAN ]
• CERLK [CHERIK LUB JERIK ]
• KURTUKA [ KURTUGHA LUB KULTUKA ]
• AACI [ AJACHI LUB ABAJI ]
• MADŻAR [ MAJAR ]
• KONICI [ KUNCHI LUB KUWINJI ]
• BAANDŻAR [ BAYANJAR LUB BAYAKAACHAR ]
• SAJIKAN [SAILGHAN LUB SASILTAN ]
Właściwie to o synach Sibana prawie nic nie wiadomo /brak danych historycznych . Jedynie imiona powinny zadowolic czytelnika ,ale w końcu nie on nich tu chodzi . Udało mi się zdobyc imiona większości krewniaków Mikołaja Bejnara . Jest ich około stu dwudziestu , pochodzą z różnych Ułusów ale nie tylko ,są tu poeci ,pisarze , chanowie , sułtani i np. z Ułusu Dzocziego czyli Złotej Ordy,Ułus Sibana ,Białej Ordy ,Chanat Kazański,Chanat ,,Syberyjski,Chanat Uzbecki,Chanat Kasimowski , oraz inne , widzimy tu jak wielka to rodzina rządziła prawie we wszystkich chanatach i prawie w całej Azji Środkowej .
1. ♂ Alibek [Aibeg] –Chan złotej ordy od1372do 1375
2. ♂ Emiraty Shah Muzzaffar
3. ♂ Aziz Sheikh zm. 1367
4. ♂ Ghiyath ud-Din Chan Kagan bek Chan złotej ordy zm.1377 lub 1380
5. ♂ Hizr chan zm. Sierpień 1361
6. ♂ Hodge Timur zm. 1361
7. ♂ Chagatay Chingisovich ur. ok.. 1186? Zm. 1242
8. ♂ Ulakchi zm.1257
9. ♂ Іbragіm Chingіsіd zm. 1479
10. ♂ Abu l-Khair chan Ubaydulla zm. 1468
11. ♂Abu Mohammed al-Ghazi ch an Sheibani u. 1451 zm.. Grudzień 1510
12. ♂ Abu al-Khair Ubaidullah chan ur. 1412 śm. 1468
13. ♂ Agalakov zm.1530
14. ♂ Az Joni Bej Chan Białej Ordy/Chan Kazachów ur. 1465zm.1480
15. ♂Ak Daulat
16. ♂ Ak Kurt
17. ♂ Ak-Sufi
18. ♂ Ali oglan
19. ♂ Arik Bug urodz.1219 zm.. 1266
20. ♂ Ahmad chan syn Kuchukov zm.06 stycznia 1481
21. ♂ Ahmed Giray zm.1569
22. ♂ Hizr chan ♂ Ayachi
23. ♂ Baba
24. ♂ Badakul-oglan
25. ♂ Badikov Tulek Timur
26. ♂ Baynal
27. ♂ Balakan zm. 1260
28. ♂ Bahadur
29. ♂ Bahadur chan, syn Ahmad chan
30. ♂ Baynal
31. ♂ Bayandzhar
32. ♂ Bayankedzhar
33. ♂ Bec syn Bulat Sultan Bahadur Tukaytimurovich zm. 1566
34. ♂ Beck-Kunda
35. ♂ Beck Timur
36. ♂ Chipmunk chan
37. ♀ Gaіf-Jamal
38. ♂ Daniyal Bahadur oglan zm.ok.. 1280?
39. ♂ Daniar zm.. 1486
40. ♂ Sheikh Daulat Oglan
41. ♂ Dzhilbek
42. ♂ Dzhumaduk zm. 1428
43. ♂ Jochi Buka zm.. ok.. 1310?
44. ♀ Córka Muhammada Quli
45. ♂Ibaka Sayyid Ibrahim chan Mahmudekov syn Shibanov zm. 1495
46. ♂ Ibrahim ibn Pulad (r.1342-1343)chan mongolsko-turecki
47. ♂Ivan Basarab I Tudomir Wołoszyn Voloska Juchi-[Dzoczi] Chingiz u. 1289 z.. 1352
48. ♂ Irinbek
49. ♂ Ichkile Hassan Oglan (panował 1419/24 i 1427/38, zm.† 1445) chan Złotej Ordy
51. ♂ Yisu-Buka
52. ♂ Karakucha zm.1486
53. ♂ Qasim syn Muhammad Tukaytimurov Ulu 1469
54. ♂ Kasim ur. 1455 zm. 1522
55. ♂Kerey
56. ♂Konudz
57. ♂Kubiłaj- p. 23 września 1215 d. 18 lutego 1294Chan
58. ♂ Kurtukov
59. ♂ Qutlugh Buka
60. ♂ Kucuk Timurov Muhammad syn Czyngis-Tukaytimurov zm.. ok.. 1459?
61. ♂ Kuchum zm.około 1600 chan{chanatu Syberyjskiego}
62. ♂ Madjar
63. ♂ Malіk
64. ♂ Mamuk Chan zm. 1502
65. ♂ Mahmud syn Chana Muhammada Ulu Khan Tukaytimurov zm. 1465
66. ♂ Mahmud Hodja , 1430 ,Brat Nar-Beja,Chan Ułusu Uzbeckiego od roku 1428 do śmierci czyli do 1430
67. ♂ Mahmudek(1446/62) ,syn Ulugh Muhammad
68. ♂ Meng-Timur 1359
69. ♂ Mercan
70. ♂ Murad Mangutaev Shibanov-syn Czyngis. 1364
71. ♂ Murtaza Ali
72. ♂ Museke
73. ♂Ulu syn Mustafa Muhammad Tukaytimurovich zm.1444
74. ♂ Mustafa Khan
75. ♂ Muhammad
76. ♂Murid syn Uzbeckiego Czyngis Muruta
77. ♂ Oraz
78. ♂ Pier Budag
79. ♂Pulad-Timur zm. 1367
80. ♂ Saydek
81. ♂ Sayilkan
82. ♀ siostra Ibaka
83. ♂ Simeon Bekbułatowicza Tukaytimurovich zm. 05 stycznia 1616
84. ♂ Suyinch-Timur
85. ♂ Suyunch-by
86. ♂ Sufi oglan
87. ♂ Timur chan zm. 1378
88. ♂ Timur chan syn Timurov zm. 1412
89. ♂ Timu r bek 1294–1307
90. ♂Tinibek Chingizovich zm. 1342
91. ♂ D okdo-Apostata
92. ♂Tohtagul
93. ♂ Tukaytimur Tihomir Voloska Juchi Chingis ur.1250 -zm 1310
94. ♀ Tulanboy
95. ♂ Tuluy Chingisovich urodz. 1193 zm. 1232
96. ♂ Tuluk
97. ♂ Fog-Timur
98. ♀ Turabek chanum
99. ♂Ogedei urodz. ok.. 1186? Zm. 11 grudnia 1241
100. ♂ Udzhukan
101. ♂ Ulu syn Muhammad Hassan Tukaytimurov zm.. 1445
102. ♂ Haji Mohammad zm. 1423
103. ♂ Khalil zm. 1467
104. ♀ Handaza
105. ♂ Hassan
106. ♂ Hizr zm. 1428
107. ♂ Hodge Kunchek
108. ♂ Hugchі
109. ♂ Hook
110. ♂ Cherikov
111. ♂ Shamai
112. ♂ Shah Sultan-Budag
113. ♂ Shah Haidar zm. 1469
114. ♂ Ali Shah II zm. 1535
115. ♂ Shibani Sheikh Daulat Oglan

116. ♂ Siobhan syn Juchi Czyngis takżę[ Siban]- urodz.. po 1210 zm. 1248
117. ♂ Shirin Beg 1385-1386zm. Chan
118. ♂ Jakub Yegupov syn Ulu Muhammad Tukaytimurov
119. #Nar --Bej [Mikołaj Bejnar ] urodz. 1361zm .1432
120. ♂ -Sheikh Auliyar{chan} panował od 1512zm. 1516 Kasimowski Chanat
Na koniec tej części należy dodac że informację odnośnie Sibana znalazłem jedynie w polskim wydaniu książki W . Chrzanowskiego p.t. Wojna Tatarska . Ciąg dalszy nastąpi .
Romuald Bejnar
OPOWIEŚCI O MIKOŁAJU BEJNAR;
bejnar
Zaawansowany
Zaawansowany

staropolska legenda herbowa herbu Abdank

Postprzez bejnar » 15.11.2016

Następny herb Bejnar-Bejnarowiczów po Nowinie jest to drugi herb . Ten herb, acz przedtem było szewcowi nadano ,którego skurbaów własnym tym nazwiskiem zwano ,kiedy niemca hardego o ziemię uderzył,który wolał zapasy,wiele mocy wierzył .Chybiła go nadzieja ,tu swe szczęście ono zgubił w Polszcze i zdrowie ,co słynął przestrono. Skubowi wnet przezwisko grube odmieniono,z rzemiosła na rycerski warstat przesadzono .Jak tam dzięgieć wycuchnąc, to sam widzisz jawnie,iż panom swym służyli i ojczyznie sprawnie . Do takiej za to sławy przeszli i godności , bóg rad szerzy cnotliwie ,chowa w obfitości . Za zasługi potomstwa Skubowego, 1109 Bolesław Krzywousty ,król serca wielkiego , znając wielkiej śmiałości męża herbu tego ; Zwano go Skarbek z Góry ,w poselstwie go posłał do Henryka cesarza,czemu dobrze sprostał.....fragmenty B.Paprocki Gniazdo Cnoty s. 606
bejnar
Zaawansowany
Zaawansowany

staropolska legenda herbowa herbu Abdank

Postprzez bejnar » 15.11.2016

Następny herb Bejnar-Bejnarowiczów po Nowinie jest to drugi herb . Ten herb, acz przedtem było szewcowi nadano ,którego skurbaów własnym tym nazwiskiem zwano ,kiedy niemca hardego o ziemię uderzył,który wolał zapasy,wiele mocy wierzył .Chybiła go nadzieja ,tu swe szczęście ono zgubił w Polszcze i zdrowie ,co słynął przestrono. Skubowi wnet przezwisko grube odmieniono,z rzemiosła na rycerski warstat przesadzono .Jak tam dzięgieć wycuchnąc, to sam widzisz jawnie,iż panom swym służyli i ojczyznie sprawnie . Do takiej za to sławy przeszli i godności , bóg rad szerzy cnotliwie ,chowa w obfitości . Za zasługi potomstwa Skubowego, 1109 Bolesław Krzywousty ,król serca wielkiego , znając wielkiej śmiałości męża herbu tego ; Zwano go Skarbek z Góry ,w poselstwie go posłał do Henryka cesarza,czemu dobrze sprostał.....fragmenty B.Paprocki Gniazdo Cnoty s. 606
bejnar
Zaawansowany
Zaawansowany

staropolska legenda herbowa herbu Rawicz

Postprzez bejnar » 15.11.2016

Herb w Polsce występujący przed 1109 rokiem. Pierwotnie pochodzący z Lotaryngii, gdzie występuje od 1003. Wedle legendy herb przywędrował tamże z Anglii za sprawą potomków króla Kanuta Wielkiego. Ród Rawitów przybył do Polski prawdopodobnie z Czech w XII wieku, a nazwę herbu z niedźwiedziem wymyślono łącząc ze sobą dwa słowa - czeską nazwę tego rodu - Wrszowcy (łac. Vrsines=Ursines) z nazwą niedźwiedzia (łac. Ursus). Do niedźwiedzia w tarczy herbowej autor XVI-wiecznego herbarza – Bartosz Paprocki dodał odpowiednią legendę. Herb w wyniku unii horodelskiej w 1413 przeniesiony na Litwę. Pierwszym znanym Rawitą był Goworek. Wdowa po nim wpisana została do klasztoru lubińskiego ok. 1140 roku. W 1144 roku na pogrzebie księżnej Salomei obecny był Męcina z Rawitów. W 1195 roku komes Goworek dowodził rycerstwem sandomierskim w bitwie pod Mozgawą (największa i bratobójcza bitwa w okresie rozbicia dzielnicowego). Synowie Grota - potomka Goworka - Sięgniew i Warsz byli protoplastami dwóch podstawowych linii Rawiczan: Grotowiców i Warszowiców. Warszowice ulokowali się między innymi na Mazowszu. Pierwszy znany wizerunek herbu Rawicz w Polsce pojawił się na pieczęci wojewody Prędoty syna Warsza na przywileju Władysława Łokietka dla biskupstwa krakowskiego w roku 1306. Ale wiemy też, że tę samą pieczęć użył sam Warsz w 1279 roku na dokumencie Bolesława Wstydliwego. Ród Rawitów używał zawołania „Rawa”. Pierwszy znany zapis zawołania pochodzi z 1413 roku i dotyczy Goworka z Beszna „de clenodio Rawa”. Rawici wyróżniali się spośród innych rodów używając kilku charakterystycznych imion: Goworek, Grot, Prandota, Warsz. Od imienia Warsz (a nie od legendarnego rybaka Warsa) wzięła nazwę dzisiejsza stolica Polski. Nie zachował się dokument lokacyjny Warszawy, można jednak sądzić, że miasto powstało na przełomie XIII i XIV w., kiedy uformowała się Stara Warszawa. Wiadomo jednak, że Warszawę założono na prawie chełmińskim, a zasadźcami byli prawdopodobnie Niemcy, majętni kupcy z Torunia. Nadana przez nich nazwa (pierwotnie Warszowa lub Warszewa) pochodzi od rycerza z rodu Rawów (Rawiczów) imieniem Warsz, do którego należała wieś z XII lub XIII w., leżąca w obrębie dzisiejszego Mariensztatu. Badacz dziejów Rawiczów, J. Wroniszewski, w poświęconej im monografii napisał: W 1381 r. Goworek Kurzeski, cześnik rawski i sochaczewski, za zgodą żony Katarzyny oraz synów Goworka i Bartłomieja, sprzedał za 115 kop groszy wieś Solec mieszczaninowi warszawskiemu Piotrowi. Przy dokumencie wystawionym wtedy przez Goworka znajduje się jego pieczęć z herbem Rawa. (...) Solec będący przedmiotem powyższej transakcji to pierwotnie wieś parafialna Warszawy. Fakt posiadania przez Rawiczów Solca, obok nazwy Warszawa pochodzącej od imienia Warsz, Fragm. B.Paprocki Gniazdo Cnoty. autor r . BEJNAR
bejnar
Zaawansowany
Zaawansowany

staropolska legenda herbowa herbu Pomian

Postprzez bejnar » 15.11.2016

Herb Pomian ma na złotej tarczy łeb tura przebity mieczem. Otóż przed wiekami Rodzina pieczętowała się herbem z głową tura z kółkiem w nosie. Było sobie wtedy dwóch (a może więcej) braci. Barcia pogryźli się o coś bardzo. Historia nie wspomina czy przedmiotem sporu była białogłowa, czy spadek po tatusiu. W każdym razie bracia nie lubili sie bardzo i nie mogli znaleźć konstruktywnego rozstrzygnięcia sporu, czyli konsensusu. W efekcie sporu jeden brat zabił drugiego. Rodzina się trochę wkurzyła i wyklęła mordercę, a król zabrał z herbowego nosa turzego kółko, a łeb samego tura przebił mieczem. Tak by po wsze czasy ślad po zbrodni nie zaginął.
Dziać się to musiało dawno, bo pierwsze zapiski na temat herbu Pomian (już z mieczem) notowane są w latach 1300 około . za B.Paprockim Gniazdo Cnoty . autor r .Bejnar
bejnar
Zaawansowany
Zaawansowany

staropolska legenda herbu Leliwa z opisem

Postprzez bejnar » 15.11.2016

Najstarsze pieczęcie: Jerzy Leliwita (początek XIVw.), potem Spicymira z Piasków de Arena, inne pieczęcie: 1334 (kasztelan krakowski Spycimir), 1352 (kasztelan wojnicki Jaśko Tarnowski), 1373 (Rafał Nieustępowicz), 1373 (Wacław Słupowski), 1375 (kasztelan i starosta krakowski Jan Mielsztyński), 1394 (wojewoda i starosta krakowski Spytek Mielsztyński), 1395 (Sułko z Beneszowic), 1413 (Jadwiga z Leżenic), 1419 (wojewoda wileński Wojciech Moniwid), 1431 (Niekrasz Butwidowicz), 1451 (Jan Pilecki).[4] Epitafium Wierzbięty z Branic 1425.

Najstarsza zachowana wzmianka w dokumentach sądowych z 1399r., ale zapis o herbie "Leliwczyk" z 1357r.

Aktem unii horodelskiej w 1413r. herb Leliwa został przeniesiony na Litwę (przyjął wojewoda wileński Wojciech Moniwid, adoptowali Jan Tarnowski i Jadwiga z Leżenic).[6] Najbardziej rozpowszechniony w ziemi krakowskiej, poznańskiej, sandomierskiej, wileńskiej oraz w województwie ruskim.

Trudno dziś stwierdzić czy jakieś obce wpływy miały swój udział w powstaniu herbu Leliwa, ponieważ jego nazwa jest prawdopodobnie polska, natomiast godło może być pochodzenia obcego. Herb ten należy do najstarszych polskich herbów, ale symbolika półksiężyca i sześciopromiennej gwiazdy znajduje się w systemach heraldycznych wielu państw europejskich i pozaeuropejskich (Niemcy, Węgry, Holandia, Chorwacja, Turcja i inne).

Rodowodem Leliwitów zajmowało się wielu historyków, poczynając od Jana Długosza, aż po wiek XX. Istnieje kilka hipotez na temat genezy herbu:

1. O obcym pochodzeniu herbu pisał Jan Długosz. W Clenodiach wspominając protoplastę Leliwitów kasztelana krakowskiego Spicymira, pisze iż przybył [on] znad Renu za czasów Władysława I króla polskiego, a potem swe pierwotne godło, przyniesione z zachodu Ogniwo (ignile) zarzucił, bowiem złączył się z rodem polskim mającym w herbie ubywajacy księżyc jaśniejący z gwiazdą jaśniejącą. Odtąd jego potomkowie wraz z owymi autochtonami stanowić mieli jedną rodzinę, z której mężowie przezorni i skrzętni, dobru publicznemu i własnemu oddani.

W Liber Beneficiorum opisując fundację kościoła tarnowskiego Długosz przedstawia sprawę inaczej:

"... wtedy właśnie ród szlachecki Leliwitów wywodzący się znad Renu, z krwi Alemanów, mający jako znak herbowy gwiazdę sześcioramienną otoczoną dwoma rogami księżyca na niebieskim tle, opuścił własne dotychczasowe siedziby i mając szczęśliwiej zamieszkać, wszedł do ziem Królestwa Polskiego"
Herb Leliwa z zamku książąt Sułkowskich w Bielsku-Białej

Więcej dowiedzieć się można z jego opisu kościoła pw. Wszystkich Świętych w Krakowie, który był wybudowany przez rycerza Jakuba Bobolę:

"Tenże Jakub nosił na orężu i tarczy ogniwo długie a wąskie. Jego liczni potomkowie połączyli się z rycerzami i wielmożami, jacy przybyli znad Renu, a mianowicie tymi z Tarnowa, Melsztyna i Jarosławia, mającymi jako herb Księżyc niepełny z gwiazdą w polu niebieskim. W wyniku tego połączenia, porzuciwszy starodawny znak, tj. owe Ogniwo, zaczęli używać jako herbu, księżyc niepełny wraz z gwiazdą. Pozostali jednak nieliczni rycerze w Królestwie Polskim, a zwłaszcza na Mazowszu, którzy posługują się Ogniwem na orężu."

Jak widać występuje sprzeczność w przekazach Długosza w Clenodiach i Liber Beneficiorum. Jakby było tego wszystkiego mało Długosz podaje jeszcze legendę herbową:

"Istnieje także przekaz, jakoby wspomniany ród i dom, który dotąd nazywa się "Leliwa", nie przybył znad Renu, ani też stamtąd nie przyniósł księżyca z gwiazdą jako herbu, lecz po jakiejś szczęśliwej i zwycięskiej bitwie z Węgrami, w której walczono aż do pojawienia się księżyca i gwiazd (jako że , był wówczas księżyc niepełny), został w dowód okazanego wówczas męstwa nagrodzony przez Władysława Łokietka, króla polskiego".

Hipotezy Jana Długosza były potem powtarzane przez kolejnych historyków i heraldyków: Marcina Bielskiego, Bartosza Paprockiego, Szymona Okolskiego,Kaspra Niesieckiego i wielu innych.

Szymon Okolski do opowiadania Długosza o nadreńskim pochodzeniu Spicymira (i samego herbu) dodał od siebie bliższe określenie niemieckiego gniazda rodowego: zamek prastary przezwany Księżycem z gwiazdą, po słowiańsku Leliwa, po niemiecku Monsztern zwany. W Niemczech jednak nigdy nie było miejscowości o takiej nazwie. Jest to raczej wymysł tego heraldyka i po nim późniejszych próbujących poprzez etymologiczne dociekania wspomóc pretensje rodziny Morsztynów do herbu Leliwa (wywodzący się z krakowskich kupców Morsztynowie pisali się w średniowieczu Mornsteyn, Morrensteyn, Morrinstein, Morsthein, Mornstin).

2. Rdzennie polskie pochodzenie herbu starał się udowodnić nadworny biograf hetmana Jana Tarnowskiego Stanisław Orzechowski, pisał on m.in.:

"Ród domu Tarnowskiego ani gościem ani przechodniem w Polszcze nigdy u nas nie był, jako niektórzy pod kądzielą siedząc między babami powiadają, iż Leliwa z Niemiec od Renu do Polskiej przyszła - co nie jest. Albowiem Leliwa tak polskim herbem zawsze była, jako jest Starza, Śrzeniawa, Tramli [?], Jastrzębiec, Łódź, Odrowąż, Nałęcz i inne polskie herby - a to może być pokazano starodawnymi przywilejami polskimi i ruskimi."\

Oczywiście o owych starodawnych przywilejach polskich i ruskich próżno dziś znaleźć jakikolwiek ślad.

Rodzime pochodzenie herbu starali się także udowodnić Wincenty Balicki, Jan Leniek. Takiego zdania jest również historyk współczesny Włodzimierz Dworzaczek. Badacze forsujący rdzenne pochodzenie tego herbu wskazują przede wszystkim na typowo słowiańską nazwę herbu.

3. U schyłku XVIII wieku Ewaryst Andrzej Kuropatnicki wystąpił z twierdzeniem, że Leliwa znajduje się pośród herbów przyniesionych z rzymskiej winnicy, innymi słowa została do Polski przyniesiona przez biskupów. Nie podał on jednak na potwierdzenie swoich słów żadnych dowodów.

4. Różne, niekiedy fantastyczne teorie na temat pochodzenia Leliwitów podawane były przez wielu autorów (F. Piekosiński uważał ich ich za odgałęzienie rodu Lubowlitów-Ogniwów, którzy z kolei mieli być młodszą linią Starzów i wyprowadzał ich genealogię aż do Popielidów(!); z kolei A. Kosiński wystąpił z teorią krakowskiego, mieszczańskiego pochodzenia Leliwitów ).
bejnar
Zaawansowany
Zaawansowany

STAROPOLSKIE HERBY -HERB SUCHE KOMNATY Z OPISEM

Postprzez bejnar » 15.11.2016

Herb Suchekownaty.
Opis herbu

Suchekownaty, Gołekownaty, Komnaty, Kownaty, Suche Komnaty, w polu czerwonym róg myśliwski czarny w pas o dwóch strefach, ustniku i wylocie złotych, z takimże sznurem zwiniętym, na którym krzyż złoty. W klejnocie , nad hełmem w koronie trzy pióra strusie.


Legenda herbowa

Według legend rycerz z rodu trzech trąb jako hetman Księcia Mazowieckiego przyjąć miał zasłużonego w walce z prusakami męża do swojego herbu, ale dał mu tylko jedną trąbę i krzyż.

Najwcześniejsze wzmianki

Powstanie tego herbu datuje się od 1241 do 1243 roku. Najstarszy zapis sądowy pochodzi z roku 1416
Jest to nastęny herb Bejnar-BEJNAROWICZ.
Sawiccy herbu Suchekownaty wywodzili się najprawdopodobniej z Sawic Ruskich, jak przypuszcza Tomasz Jaszczołt.
bejnar
Zaawansowany
Zaawansowany

Staropolska legenda herbowa herbu ŚLEPOWRON

Postprzez bejnar » 15.11.2016

Ślepowron jest herbem z okresu Dynastii Piastów. Najwcześniejsze wzmianki dotyczące herbu Ślepowron pochodzą z lat 1224 i 1238. Jest to herb z okresu panowania Konrada I Mazowieckiego.
W średniowiecznych zapiskach sądowych herb ten pojawia się najwcześniej w r. 1399 pod zawołaniem Bujny albo Ślepowron.

Znane zawołania związanę z herbem Ślepowron to: Ślepowron, Ślepy Wron, Korwin, Corvin, Bujny, Bojno, Bujno, Pesze, Pęszno.

Herbem pieczętowało się przynajmniej 59 rodów.

Stary opis mówi o herbie Ślepowron, że w polu błękitnym - podkowa srebna ocelami na dół z krzyżem kawalerskim złotym na barku, na którym zwrócony w prawo stoi czarny kruk trzymający w dziobie złoty pierścień. Nad hełmem w koronie taki sam kruk czarny jak na tarczy trzymający złoty pierścień w dziobie.

Ciekawy jest fakt, że herb Ślepowron tak naprawdę powstał z połączenia dwóch herbów





Legenda głosi, że Korwin z Węgier przyjął herb Ślepowron łącząc swój herb z herbem swojej żony herbu Pobóg.

Jednak cała historia związana z tym herbem mówi:
"Herb nabyty z takiej okazyi: gdy albowiem jeden z familji Korwinów, pojął wielkiej fortuny dziedzidziczkę jedynaczkę herbu Pobog, tak herb swój wykształtował, że do podkowy, ojczystego swego kruka z pierścieniem przydał: rozumieją zaś że Krwin ten z Węgier do Polski przyszedł, szukając chwały rycerskiej, w Węgrzech zaś rozpleniona była Korwinów familia, od jednego z Rzymskich Korwiów. Nie przeczę bynajmniej, że w Rzymie sławny był niegdy Valerius Corvinus Tribunus Militum, z tej przyczyny Korwinem nazwany. Hetman Rzymski Kamillus wyciągnął z wojskiem przeciwko Francuzom, nim przyszło do batalji, Francuz i wzrostem i siłą mężny, na pojedynkową z sobą utarczkę, wyzywał kogokolwiek z Rzymskiej kawaleryi, stawił się Valerius, ale gdy się z Francuzem już już miał potykać, kruk niewiedzieć zkąd na szyszaku jego siadłszy, tak i skrzydłami i sponami i pyskiem na adwersarza Waleryuszowego nacierał, że i w oczy Francuz nie mógł mu dobrze i prosto wejrzeć, za takim tedy posiłkiem, snadno zwyciężył nieprzyjaciela Rzymianin, a od tego czasu Waleryusz Korwinem był przezwany; sześć razy konsulem Rzymskim zawołany, sto lat przepędził, w żywej jednak i czerstwej zawsze starości. Livius lib. 7. dec. 1. Czy jednak rozplenione od niego potomstwo, temże się Korwinów imieniem szczyciło, tego nigdzie nie czytam. Prawda i to, że Jan Huniad, i syn jego Maciej Król Węgierski, ba i od tego z niedobrego łoża spłodzony Jan, Korwinami się zwali, i na monecie swojej wybijać kazali kruka z pierścieniem, atoli najprzód to u mnie pewna, że w Polszcze dawniejszej familia Korwinów, niżeli żył Huniad, ale syn jego Maciej co poznać z przywileju Konrada książęcia Mazowieckiego dawnego w Warszawie w r.1224, ci zaś dopiero kwitnęli po r. 1400. do tego Annales Silesiae twierdzą, że gdy Maciejowi Królowi Węgierskiemu zdjęty z palca sygnet wyniósł, Maciej go dogoniwszy i postrzeliwszy zabił, pierścień odzyskał, a na pamiątkę tego, kruka sobie z sygnetem za symbolum obrał."
CYTAT ZE ZBIORÓW PRYWATNYCH R. BEJNAR
bejnar
Zaawansowany
Zaawansowany

staropolska legenda herbowa herbu Wierze z opisem

Postprzez bejnar » 15.11.2016

Herb Wieże
Wieże – polski herb szlachecki.

Opis herbu[edytuj]
W polu błękitnem; na zielonej ziemi, dwie kwadratowe ceglane wieże, o szpiczastych dachach i trzech oknach. Klejnot: trzy pióra strusie.

Herbowni[edytuj]
Lista sporządzona została na postawie wiarygodnych źródeł, zwłaszcza klasycznych i współczesnych herbarzy. Zwracamy jednak uwagę na częste zjawisko przypisywania rodom szlacheckim niewłaściwych herbów, szczególnie nasilone w czasie legitymacji szlachectwa przed zaborczymi heroldiami, co zostało następnie utrwalone w wydawanych kolejno herbarzach. Podkreślamy także, że identyczność nazwiska nie musi oznaczać przynależności do danego rodu herbowego. Przynależność taką mogą bezspornie ustalić wyłącznie badania genealogiczne.

Pełna lista herbownych nie jest dziś możliwa do odtworzenia, także ze względu na zniszczenie i zaginięcie wielu akt i dokumentów w czasie II wojny światowej (m.in. w czasie powstania warszawskiego w 1944 spłonęło ponad 90% zasobu Archiwum Głównego Akt Dawnych w Warszawie, gdzie przechowywana była większość dokumentów staropolskich). Lista nazwisk znajdująca się w artykule pochodzi z Herbarza polskiego Tadeusza Gajla[1]:

Rody śląskie[potrzebny przypis]: Raszyc (Raszycki), Welczek, Osiński (Osyński), Boreński (Boryński), Kozłowski, Wieprzewski (Weprowski, Wieprzowski).

Inne rody: Barutwierdzki, Bejnarowicz, Bejnary, Bojnarowicz, Boreński, Boryński, Kalmowski, Łaniewski, Nadecki, Nidecki, Pełczowski, Raszyc, Raszycki, Ratomski, Resica, Reszyca, Rezica, Rezicza, Wołk, Wołk-Karaczewski.
Ciekawy opis jest terż w herbarzu HR.Ostrowskiego .
oracował R. Bejnar na podstawie herbarza Niesieckiego i Ostrowskiego .
Nastębny herb rodziny Bejnar-Bejnarowicz.
bejnar
Zaawansowany
Zaawansowany

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Artykuły, praca, dyskusje