3389. Skarbiec ziemi sokołowskiej

Historie zasłyszane, pamiętniki, legendy rodzinne. Z urwanych słów, z kilku strzępków opowieści, gdy się wsłuchasz wysnujesz obraz ich życia - zamglony, niewyraźny i jakiś taki bliski niezmiernie ...
* CO W DZIALE? - Opowiadania rodzinne, historie zasłyszane, fragmenty pamiętników, niepotwierdzone legendy, historie o duchach, historyjki o zwierzętach domowych, o pokojach, powozach, klombach kwiatowych w ogrodzie, figurkach itp. Wszystkie nawet drobne, beletrystyczne rodzinne zapisy z dawnych czasów. Opowiadania mogą mijać się z prawdą, być niesprawdzone, pisane stylem dowolnym.
* OPISY - Przy dłuższych opowiadaniach można na początku wprowadzić indeks osób, miejsc, lub wydarzeń.
* POMOC - Trudności proszę sygnalizować w dziale "Poradnia", na wszystkie odpowiemy, tworząc jednocześnie FAQ
* PISANIE - Bardzo prosimy umieszczać w tekście znaczniki do leksykonu, lub innych działów. np. znacznik [leks] odsyła do hasła w leksykonie. znacznik [leks=] prowadzi do hasła innego niż link (np. inna forma gramatyczna). Leksykon. Pozwoli to czytelnikom korzystać z szerzej informacji.

Skarbiec ziemi sokołowskiej

Postprzez jerzy » 07.06.2009

Skarbiec ziemi sokołowskiej

Śladami opowieści i legend

Zaginione wsie naprawdę istniały

Na terenie powiatu sokołowskiego i w jego sąsiedztwie – jak wynika z lektury starych dokumentów źródłowych – znajdowało się wiele wsi i osad, których dziś próżno by szukać. Jedne zniknęły z map jeszcze za czasów I Rzeczpospolitej, inne stosunkowo niedawno – w XIX lub nawet początku XX wieku.

Kiedyś miałem okazję obejrzeć mapę okolic Sokołowa Podlaskiego z pierwszej połowy XIX w. Oglądając ją odkryłem, że obok Dmoch, dzielonych i dziś na kilka odrębnych części, mających swoje nazwy wtórne, znajduje się jeszcze jeden zaścianek o tej nazwie. Były to Dmochy Rozumy.

W poszukiwaniu Rozumów

Próbowałem dowiedzieć się czegoś więcej o nieistniejącej już wsi Rozumy, jednak niewiele z lokalnych opowieści należało brać za prawdę. Dopiero szczegółowe badania archiwów parafialnych przeprowadzone przez miejscowego regionalistę Zbigniewa Wąsowskiego z Wiechetek wyjaśniły tajemnicę.Wieś Dmochy Rozumy była położona przy drodze pomiędzy Dmochami a Rozbitym Kamieniem. Istniała już w drugiej połowie XV w. Powolna emigracja mieszkańców tego zaścianka do sąsiednich wsi, głównie Dmochów Rogali miała miejsce w pierwszej połowie XIX w. Jeszcze w 1810 r. w Rozumach, jak podaje Zbigniew Wąsowski, stało 10 domów, w których mieszkały rodziny Wężów, Dmowskich, Wyszomierskich i Bielińskich. W 1835 r. w Rozumach mieszkało już tylko dwie rodziny: Remiszewskich i Dmowskich. Ostatni opuścili zaścianek Rozumy Remiszewscy. Ostatni zaś bezpośredni zapis odnoszący się do wsi Dmochy Rozumy pochodzi z 1844 r. Potem miejscowości tej dokumenty już nie odnotowują. Według jednej z wersji mieszkańcy opuścili Rozumy po epidemii, według innej po prostu brakowało w bezpośrednim sąsiedztwie wody pitnej.

Na tropie Niepiekłów

Zupełnie inaczej sprawy miały się z odkryciem wsi Wyszomierz Niepiekły, dawnego gniazda rodowego Niepiekłów herbu Rawicz. Dzięki uprzejmości ks. Franciszka Szulaka, proboszcza ze Skibniewa wertowałem archiwalia w poszukiwaniu ostatnich zapisków dotyczących wsi Niepiekły i ich ostatnich mieszkańców. Pomimo że znalazłem, i to całkiem sporo, zapisków głównie z XVIII i początków XIX w. nadal trudno było dokładnie ustalić, gdzie znajdowała się wieś Niepiekły i kiedy konkretnie przestała istnieć.Wieś Niepiekły, podobnie jak Rozumy, była jednym ze szlacheckich zaścianków, odnotowano ją wielokrotnie w XV i XVI w. Jej koniec nastąpił w latach trzydziestych XIX w., choć w początkach tego stulecia nic tego nie zapowiadało. W stuleciu siedemnastym archiwa parafialne wymieniają szereg osób urodzonych, zmarłych i biorących ślub a pochodzących ze wsi Niepiekły. Już wtedy dawało się zauważyć, że gniazdowa rodzina z tej osady stopniowo w wyniku różnych okoliczności zaczęła być wypierana przez inne okoliczne rody. Na początku XIX w. najzamożniejszymi gospodarzami w tej wiosce byli Zalescy (czasami pisani jako Zalewscy), wspomina się też Bujalskich, Żochowskich i Tąkielów. Ostatni odnotowane zapisy dotyczące urodzin we wsi Niepiekły pochodzą kolejno z lat 1820, 1825 i 1828. W 1829 r. panna Zaleska z Niepiekłów wyszła za mąż za kawalera Wrzoska, potem zapisy o Niepiekłach w archiwach parafialnych nagle urywają się. Naszą redakcję odwiedził niedawno jeden Lech Niepiekło. Wspólnie prowadziliśmy badania dotyczące Niepiekłów zamieszkałych na terenie parafii Skibniew w XVIII i XIX w. Kiedy dowiedział się, że mieszkańcy wsi Kutyski nadal nazywają część pól na północ od swojej wsi „na Niepiekłach”, pojechał tam przy najbliższej okazji. Jak się okazało, ta wizyta wiele wyjaśniła.

Tajemnica odkryta

– Pojechaliśmy do Kutysk, gdzie na drodze stała grupka starszych mężczyzn – wspomina swoją wyprawę w poszukiwaniu zaginionej wsi Niepiekły Lech Niepiekło z Warszawy. – Na moje pytanie dwaj z nich powiedzieli, że wieś Niepiekły leżała na ich obecnych polach. Dotarliśmy tam. Bardzo dokładnie wskazali położenie dawnej wsi, granice pól kiedyś do niej należących. W tym miejscu rolnikom zdarza się jeszcze wyorywać kawałki cegieł, kamieni, stare garnki. Na polu jednego z gospodarzy jest bagienko. Koparka pracująca kiedyś podczas melioracji wydobyła stamąd kawałki dębowych belek. Wieś Niepiekły położona była bardzo malowniczo, u podnóża sporej górki. Między nią a Kutyskami teren obniża się i jest lekko zabagniony. Położenie drogi odchodzącej z dawnej wsi na północ jest obecnie nieco inne niż dawniej. Rolnicy z Kutysk nie byli pewni, jak duża była wieś. Zdania na ten temat były podzielone. Jeden mówił o 13 gospodarstwach, drugi o 24. Obaj też mówili, że przyczyną wyludnienia była epidemia cholery. Podobno wtedy uratowały się ze wsi Niepiekły tylko dwie rodziny, które przeniosły się do Żoch. Pokazano nam również miejsce, gdzie chowano zmarłych. Miejsce nazywano „rygowaną miedzą”. Jeden z rolników wspomniał, że gdy był dzieckiem i zbierał tam szczaw, jego matka oburzyła się i mówiła o naruszaniu spokoju zmarłych. Podobno przy zaorywaniu tamtejszych gruntów natrafiono na kości, co świadczyłoby o płytkości grobów. Znajdowały się one kilkadziesiąt metrów od nieistniejącej już wsi Niepiekły, po drugiej stronie wzgórza.

Zaginęły przed wiekami

Nieistniejących dziś już osad na terenie obecnego powiatu sokołowskiego i w jego sąsiedztwie było znacznie więcej. Można je podzielić na dwie grupy. Pierwszą stanowiły wsie, które faktycznie przestały istnieć z różnych powodów. Do drugiej grupy należy zaś zaliczyć te, które zostały włączone w skład innych miejscowości lub dóbr ziemskich i zmieniły swoją nazwę.Do pierwszej kategorii zaliczyć należy następujące osady: wioskę drobnoszlachecką Orły leżącą dawniej w okolicach Księżopola i Zemłów, która zaginęła w XVIII w. Pliszewo, osadę obok wsi Sosna w parafii Suchożebry. Ta weszła już w XVI w. w skład dóbr Suchożebry (Wola Suchożebrska). Oprócz nich wsie z terenów parafii Przesmyki i Paprotnia, do których zaliczyć należy osady: Papy – dawniej znajdujące się pomiędzy Łozami a Łęczyckami, Krasy koło Paprotni, Osę – przez jednych identyfikowaną jako część Przesmyk, przez innych jako wieś w pobliżu tej miejscowości, Małki koło Kukawek, które przestały istnieć z końcem XVI w. Sporo wiosek z map zginęło też w okolicach Sterdyni. Były to głownie osady drobnoszlacheckie, np. Cholewy położone pomiędzy Stelągami a Kuczabami, Blochy, które graniczyły ze Stelągami. Te ostatnie wyludniły się w XVIII w. Do wspomnianej grupy zaliczyć też należy Cesarze – identyfikowane jako późniejsze Lebiedzie a czasami uznawane za graniczną wieś z dobrami Sterdyń.

Dodajmy do tego jeszcze osady Paderewo, między dzisiejszym Paderewkiem a Łazowem i Seroczynem, Gołoty – wioseczkę niedaleko Patrykoz zaginioną już w XVII w. i Rytówek (Rytów) – obecnie jest to Kolonia Szwejki. Były też Suchowierzchy, wchodzące kiedyś w skład dóbr Sabnie – Grodzisk – Hołowienki oraz Reczki (Kobylany Reczki), zaginione w XVIII w.Liczniejszą jeszcze grupę stanowią wsie i osady, które zmieniły, czasem nie do poznania, swoją nazwę pierwotną. Na przykład Poczuradki to dzisiejsze Repki, Źrebczyce (Źreb) to dawniejsza okolica bojarska na terenie, której powstały następnie wsie Mołomotki (dawniej zwane Mamotki), Bohy (nazywane też Bogi) i Baczki. Kadłubami nazywano część obecnego Ceranowa, Rębiszewem Truskami i Chromymi zwano z koli Remiszew Duży i Mały. Duplewice to dzisiejsza Dąbrowa pomiędzy Przesmykami a Korczewem, Jakimowicze lub Krasny Dwór nad Liwcem dziś zwą się Starąwsią. Dalne Pole pod Czerwonką to obecnie Dolne Pole, a Kutaski były tak popularne, że nosiły taką nazwę w naszej okolicy aż dwie wsie. Pierwsza to dzisiejsze Poniatowo pomiędzy Prostynią a Treblinką, drugie – Wyszomierz Kutaski to dziś Kutyski obok Wyszomierza. Niewiadomą pod Sabniami dzielono kiedyś na dwie osady Tuchny i Gołacze. Ostatnia część – Gołacze utrzymywała się jeszcze w XIX w.

DARIUSZ KOSIERADZKI (Życie Sokołowa 17 XI 2006)

http://www.zsokolowa.com/index.php?opti ... &Itemid=45
Avatar użytkownika
jerzy
Kreator Forum
Kreator Forum
Medale: 2
Twórca indeksów (2)

Powrót do Opowiadania