589. de Laveaux - genealogia rodziny

Szersze naukowe artykuły będące UZUPEŁNIENIEM not biograficznych lub opowiadań.
Tutaj tylko monografie, szersze, naukowe artykuły będące uzupełnieniem not biograficznych, kopie artykułów prasowych, publikacji.

Noty biograficzne - w dziale Słownik Biograficzny
Całościowe opisy rodzin - również tam
Opisy miejsc - Słownik Geograficzny
Opowiadania - dział Opowiadania

de Laveaux - genealogia rodziny

Postprzez Darek » 20.05.2008

Stara francuska rodzina de Laveaux, według starej pisowni de Lavaulx, oprócz francuskiego pnia posiada jeszcze gałęzie w Austrii i w Polsce, ostatnio zaś w Australii. Dokumentację genealogiczną całej rodziny zebrał zamieszkały w Wiedniu dr Roger de Lavaulx-Vrécourt z austriackiej gałęzi rodziny, używającej starej pisowni nazwiska. U niego też, pod adresem Wien III, Salmgasse 1/13, znajdowała się pełna kartoteka genealogiczna, a jego brat, architekt Raoul de Lavaulx, sporządził schematyczne drzewo genealogiczne, obejmujące całą rodzinę. Dokumentacja ta rozpoczyna się od roku 1285.

Roger de Lavaulx zmarł 1.10.1976, kartoteka więc znajduje się prawdopodobnie w posiadaniu jego syna Rolanda de Lavaulx, który ożenił się z Sylvią Białoruski, panną polskiego pochodzenia.

W wyniku współpracy polskich członków rodziny z Rogerem de Lavaulx, który włożył bardzo wiele wysiłku w poszukiwania, powstała dokumentacja polskiej gałęzi rodziny de Laveaux, od początku używającej nowej pisowni nazwiska.

W niniejszym opracowaniu przy cytowanych osobach podawane będą dla ułatwienia numery kartotekowe w postaci (pl/a), gdzie "pl" oznacza numer w kartotece polskiej a "a" numer w kartotece austriackiej.

Założycielem polskiej linii rodziny de Laveaux był Ludwik de Laveaux (146/133)1, syn Klaudiusza Antoniego (-/115), urodzony prawdopodobnie pod Neufchateau w 1734 - 1738. Relację przypadków związanych z jego przybyciem do Polski najlepiej oddać jego synowi, którego pamiętniki wydane zostały w 1879 roku2, str. 106:

... Wiadomości o pochodzeniu mego ojca z ust mojej matki powzięte, ograniczają się na tym tylko, że jego krajem rodzinnym była Lotaryngia; że tam miał dobra i tytuł hrabiego; że miał wuja bezdzietnego i bogatego, barona Bussy, w Paryżu zamieszkałego; ten szczegół miał nawet w książce do nabożeństwa zanotowany (widać, że i w owych czasach materialność przeważała); że służył wojskowo i że z przyczyny pojedynku, mszcząc się za śmierć brata, który był paziem Księcia Lotaryńskiego, zabił swego kapitana*) i do Polski emigrował za paszportem ambasadora rosyjskiego i w mundurze rosyjskim. Gdy przybył do Warszawy, a działo się to za panowania Augusta III-go, gdzie cała wówczas tak obszerna Polska nie miała więcej jak 10 tysięcy wojska i to jeszcze źle uzbrojonego, źle wyćwiczonego, a co gorsza nieregularnie płatnego, nie było żadnych widoków dosłużenia się stosownej dla siebie rangi w tak nielicznej armii; za namową więc ambasadora rosyjskiego w Warszawie, udał się ojciec do Petersburga i tam za rekomendacją został koniuszym nadwornym; tam ożenił się z hrabianką Sievers**) i miał z nią dwóch synów, lecz po jej śmierci uprzykrzywszy sobie służbę dworską, wszedł w randze majora do pułku karabinierów konnych czerwonych. Atoli wkrótce, przydzielony do korpusu Suworowa, musiał zostawić dzieci na opiece babki ich i udać się do Polski na uśmierzenie konfederacji barskiej, w początkach panowania Stanisława Augusta wybuchłej. Dalsze data w Polsce słyszałem od rodaków, że po wkroczeniu do Litwy miał czynny udział w rozbiciu pod Stołowicami obozu konfederatów w nocy, gdzie wpadł ze swoim szwadronem i przerażonych tak niespodziewanym, a gwałtownym atakiem w nieład i zamieszanie powszechne wprawiwszy, do złożenia broni zmusił; następnie konfederaci zewsząd zachodzącymi oddziałami otoczeni, bez wystrzału zabrani zostali, oprócz Bielaka, który ze swoją regularną jazdą zręcznie się przebił i prócz hetmana Ogińskiego, który w szlafroku, dopadłszy konia, najpierwszy uciekł.

Przeznaczony będąc później mój ojciec na garnizon do Sandomierza i bywając w jego okolicach, miał sposobność poznać moją matkę i pozyskać jej względy; dla niej więc wziął dymisję w stopniu podpułkownika, a ożeniwszy się wszedł w służbę do wojska polskiego w stopniu pułkownika, jak świadczy patent króla Stanisława Augusta z r. 1783 w aktach prymasowskich i indygienat z 1775 w Vol. leg. VIII str. 276. W polskim więc mundurze ojca mojego pamiętam, był wysoki i silnej budowy ciała, twarzy pełnej i wyrazistej; tarcz oka niebieska łagodnym czyniła wejrzenie, które jednak w przystępie gniewu przybierało wyraz surowości, tak że mimo wieku podeszłego i słabości, w jaką później popadł, wrażał w nas bojaźń i uszanowanie. Ale te oczy lubo chwilowo groźne, lecz uczuciom serca zbyt posłuszne, na każdy obraz ludzkiej nędzy, na każdy czyn szlachetny, na każdą wieść radosną o zwycięstwie nad nieprzyjacielem, łzami się rosiły …

… rażony paraliżem, w którym siedm lat bezwładne i prawie nieme przecierpiał życie, a na koniec, w 75 roku życia swego, przeszedł do lepszego, dla cnotliwych przeznaczonego, przybytku …

*) Pokazało się, gdy już ojciec mój Francję opuścił, że kapitan ów nie został zabity, lecz ciężko ranny i że później przyszedł do zdrowia.

**) Informacja dodatkowa (WEP): Jakob Johann (Jaków Jefimowicz) Sievers, ur. 1731, zm. 1808, ambasador rosyjski w Polsce od 1792, Niemiec inflancki. W wojnie 7-letniej dosłużył się rangi generała-majora; za Katarzyny II przez kilkanaście lat gubernator nowogródzki; wobec niechęci G. A. Potiomkina wycofał się ze służby w 1782; pod koniec 1792 mianowany ambasadorem w Polsce, przeprowadził na sejmie grodzieńskim w 1793 ratyfikację drugiego rozbioru Polski, posługując się korupcją i gwałtem; aresztował opozycyjnych posłów, salę obrad otoczył wojskiem; jednocześnie ukrócił nadużycia targowiczan, doprowadził do rozwiązania konfederacji targowickiej, zbliżył się do króla i w sprawach drugorzędnych szedł na ustępstwa; w ustanowionym na sejmie grodzieńskim nowym ustroju pozwolił odejść od koncepcji targowickich; w związku ze zwycięstwem w St Peterburgu koncepcji pełnej aneksji Polski odwołany ze stanowiska ambasadora w grudniu 1793, wycofał się z życia publicznego.

W kościele we Vrécourt, na południe od Neufchâteaux we Francji, znajduje się kamień nagrobny Erarda de Lavaulx (-/61) zmarłego w roku 1636 i jego żony Weroniki Magdaleny de Lutzbourg Sareick. Jest on prapradziadkiem [prawdop. błąd - przyp redakcji] Ludwika (145/133) a przodkiem w dziewiątym pokoleniu w prostej linii Rogera de Lavaulx-Vrécourt . A oto treść inskrypcji:

CET GEST H ET P SEIGNEUR M ERRARD DE LAVAULX
CHEYALIER BARON DE VRECOURT SEIGNEUR
D AUTRES LIEUX PREMIER GENTILHOMME DE
LA CHAMBRE DU DUC CHARLES III ENSUIT LE
GRAND CHAMBELLANT DE LORRAINE IŁ
MOURUT EN MDCXXXVI
ET LAISSA DE SON MARIAGE AVEC H ET
P DAMĘ MADAME VERONIC MADELEINE DE
LUTZBOURG SAREICK CHANOINESSE DE
REMEMONT TROIS GARCONS CHEFS DE TROIS
BRANCHES ET UNE FILLE CHANOINESSE DE
POUSSEY

Tablica zawiera również inskrypcje dotyczące trzech jeszcze członków rodziny, oraz ozdobiona jest herbami.

Dane członków polskiej gałęzi rodziny pochodzą z pamiętnika Ludwika (52/155)1 przechowywanych przez rodzinę metryk, danych archiwalnych, notatki - wyciągu z kartoteki rodziny de Laveaux nadesłanej przez Rogera de Lavaulx-Vrécourt, oraz danych uzyskanych od członków rodziny.

Ludwik (146/133) był od 1779 właścicielem Kobyłki i Jaglina. Jego żoną została Aleksandra Kostecka (148/-) , córka sędziego pokoju Tomasza Kosteckiego (153/-) i Marianny Corticelli (154/-), właścicielki Janikowa i Jankowic. Po śmierci męża, Aleksandra wyszła ponownie za mąż za wdowca Sebastiana Nieprzeckiego (155/-), właściciela Linowa. Pierwszą żoną Tomasza Kosteckiego była Konstancja Małszycka (266/-). Brat Marianny Corticelli, Szymon hr. Corticelli, starosta korytnicki, był we Wiedniu ministrem rezydentem króla Stanisława Augusta Poniatowskiego. Córka Tomasza Kosteckiego i Konstancji z Małszyckich wyszła za Alojzego Hulewicza, herbu Złoto - Zagończyk, z Wojutyna.

Historia polskiego odgałęzienia rodziny de Laveaux potoczyła się dalej w sposób typowy dla tej warstwy polskiego społeczeństwa. W ciągu kilku pokoleń właściciele wsi przenoszą się do miast i stopniowo stają się niezamożną naogół inteligencją.

Z trojga dzieci Ludwika (146/133) i Aleksandry (148/-) Eleonora (149/156) wyszła za wdowca Bartłomieja Wiercieńskiego (157/-), właściciela Wyszmontowa, Anna (150/154) wyszła za Grzegorza Trepkę (158/-), oficera wojsk polskich, właściciela Linowa (prawdopodobnie otrzymanego od Aleksandry (148/-) i Sebastiana (155/-) Nieprzeckich), Jan (151/153) został właścicielem Grzmucina, a Ludwik (152/155) ożenił się z Felicją Popiel (156/-), córką Ignacego Popiela, właściciela Sygneczowa i Justyny Fridhuber.

Ludwik (152/155)5 wychowywany był przez wuja Alojzego Hulewicza, chodził do szkoły w Sandomierzu, studiował na Uniwersytecie Jagiellońskim i służył w straży przybocznej ks. Józefa Poniatowskiego "gidami zwanej". Napisał kilka prac etnograficznych o góralach beskidzkich, biografię Szymona Corticelli6 oraz pamiętniki. 1.4.1808 kupił część wsi Rycerka w Beskidzie Śląskim, gdzie zamieszkał po ślubie i której właścicielem był do roku 1840. W 1817 po odsprzedaniu połowy majętności żony jej starszej siostrze, kupił Wolę Radziszowską koło Kalwarii Zebrzydowskiej. W roku 1828 kupił część wsi Podchybie w pow. Wadowickim. Znaczną część czasu rodzina spędzała we własnym domu w Krakowie (obecnie Potockiego 10). W 1856 kupili dom przy ulicy Mikołajskiej (obecnie 6) a po jego sprzedaniu w 1859, dom przy ulicy Floriańskiej (obecnie 19). Dom ten odziedziczył jego syn, August (163/171).

Z sześciorga dzieci Ludwika (152/155) Hipolit (159/159) skończył egzaminem dojrzałości Gimnazjum im. Nowodworskiego (św. Anny) w Krakowie, walczył w powstaniu w 1831 roku a dwoje, Ludwik (160/279) i córka (161/246) zmarło w dzieciństwie na dyfteryt.

Sabin(162/163) ożenił się z Marią Jaxa-Chronowską (166/) z Radzanowa, córką Jana Jaxa-Chronowskiego (168/-) i Marianny Wojciechowskiej (169/-), był właścicielem Podchybia i Młodziejowic. Maria po śmierci męża wyszła za Tadeusza Dyakowskiego (167/-) młodszego o 12 lat guwernera swoich synów. Młodziejowice przeszły odtąd w posiadanie Dyakowskich.

Edmund (165/167) ożenił się z Anną Niedziałkowską (170/-), córką Andrzeja Niedziałkowskiego (171/-), właściciela Mściowa,i Salomei de Wojny (172/-). Był właścicielem Mściowa i Kamienia, później urzędnikiem kolei rosyjskich.

August (163/171) ożenił się z Władysławą Twardowską (173/-), córką Jana Twardowskiego (270/-), właściciela Dembowic i Brzyściów, i Marianny Gostkowskiej (271/-). Brał udział w rewolucji krakowskiej w 1846 i był więziony. W roku 1872 nabył wieś Osobnicę. Dom w Krakowie przy ulicy Floriańskiej, odziedziczony po matce, sprzedał 24.10.1875 Waleremu Rzewuskiemu. W 1874 uzyskał w Austrii potwierdzenie szlachectwa.

Najbardziej barwnym życiem wyróżnił się Stanisław (164/165), urodzony w 1834. W 1847 rozpoczął naukę w Gimnazjum im. Nowodworskiego (św. Anny) w Krakowie. Był oficerem wojsk Austriackich. W 1868 wyemigrował i został adiutantem króla wirtemberskiego. Około 1900 powrócił do Krakowa, mieszkał przy ul. Długiej (obecnie 10) i był inżynierem kolei państwowych. Ożenił się w 1865 na Litwie z Marią Linz von Seckenberg z Brna Morawskiego, z którą się rozwiódł w 1868. Zmarła ona w 1915 roku w Wiedniu. Ożenił się ponownie ok. 1871 z wdową Anną Rund, urodzoną w Bobrujsku w 1838 a zmarłą w GalIneukirchen w 1916. Była ona córką Leona Runda i Chai Blumenthal. Jej pierwszy mąż Adolf Brull urodził się w 1827 a zmarł w Wiedniu w 1864. Stanisław umarł w roku 1903.

Od Sabina, Edmunda i Augusta rozpoczynają się trzy główne rozgałęzienia rodziny.

Lucjan (178/183), najmłodszy z pośród pięciu synów Sabina (162/167). Ożenił się ze Stefanią Borkowską, córką właściciela Jaronowic Stanisława Borkowskiego i Eustachii Czarnomskiej, był dzierżawcą majątku a później urzędnikiem.

Ludwik (179/185) w 1846 rozpoczął naukę w Gimnazjum im. Nowodworskiego (św. Anny) w Krakowie, 1870 przebywał na studiach w Paryżu. Był profesorem historii w gimnazjum w Stanisławowie. Henryk (179/185) od 1860 był uczniem Gimnazjum im. Nowodworskiego (św. Anny) w Krakowie, od 1870 przebywał na studiach we Wiedniu. W 1890 pracował w Krakowie jako budowniczy i uprawniony geometra cywilny, utrzymując się wyłącznie z pracy zawodowej. Mieszkał przy ulicy Mikołajskiej (obecnie 20). Julian (181/269) kaleka, prawdopodobnie po Heine-Medina, spędził całe życie w Młodziejowicach u Dyakowskich, w pokoiku urządzonym dla niego w czworakach.

Gustaw (182/187) uczeń Gimnazjum im. Nowodworskiego (św. Anny) w Krakowie, zmarł młodo.

Lucjan (178/183) miał troje dzieci, z których najstarszy Stanisław Ludwik (192/213) był cenionym obecnie malarzem, zmarł jednak bardzo młodo w wieku 26 lat, nie wiele więc zdążył stworzyć, został pokazany przez Wyspiańskiego w "Weselu" jako "widmo" a jego życie i twórczość przedstawione zostały w Słowniku Artystów Polskich8. Polskim Słowniku Biograficznym9 oraz książce10.

Stefan (193/251), urzędnik, ożenił się z Marią Torosiewicz, córką Kajetana Torosiewicza i Jadwigi Małczyńskiej.

Emilia (111/196)11, malarka, wyszła za mąż za Aleksandra Karcza12, dziennikarza "Nowej Reformy" w Krakowie, założyciela syndykatu dziennikarzy.

Gałąź Sabina kończy się bez męskich potomków na Stanisławie Ludwiku, zmarłym w Paryżu

w roku 1894 i Stefanie zmarłym w Warszawie w roku 1931.

Edmund (165/167) miał trzech synów w tym dwóch bliźniaków, Heliodora (183/189), rysownika, który wstąpił do wojska i Józefa (184/193), oraz Mariana (185/191) który ożenił się z Władysławą Giebułtowską, córką Hipolita Giebułtowskiego (195/-) i Ludwiki Radymowskiej (196/-).

Gałąź Edmunda kończy się bez męskich potomków na jego prawnukach Ludwiku (249/139) zmarłym w Bochni w roku 1918 i Ludwiku (244/241) zmarłym w Los Angeles w roku 1961.

August (163/171) miał pięcioro dzieci, z których Ludwik (186/199) zmarł jako dziecko a Jan Adam (187/197) ożenił się ze Stefanią Włodek (197/-), córką Szczęsnego Włodka (198/-), właściciela Trzcinicy, i Jadwigi Podowskiej (199/-), był właścicielem Osobnicy, Niecewa i Lipnicy Wielkiej. Stefania po śmierci męża wyszła ponownie za mąż za Antoniego Długoszowskiego.

Kazimierz (188/195) ożenił się z Janiną Litwinowicz był dyrektorem technicznym kopalni nafty.

Felicja (189/168) wyszła za mąż za Ludwika Mięttę-Mikołajewicza (201/-), właściciela Woli Przemykowskiej, i Anny Straszewskiej (203/-), później zarządcy majątku Potockich Olsza (Kraków) .

Jan Zdzisław (190/201) ożenił się z Heleną Mączynską (204/-), córką Mateusza Mączyńskiego (205/-) i Heleny Kucieńskiej (206/-)

Gałąź Augusta dzieli się na dwie, Jana Adama i Jana Zdzisława.

Gałąź Jana Adama kończy się bez męskich potomków na jego wnuku Stefanie (253/253) zmarłym w 1983. Wnuk Jana Zdzisława Michał (255/243), ur. w roku 1941 przeniósł się do Australii i tam się ożenił z ur. w Wilnie w roku 1944 Eleonorą Sakowicz (258/).




[oprac: Krysztof Pochwalski]
[1. Polski Słownik Biograficzny, Tom V, str. 57, PAU, Kraków, 1939-1946.
2. Pamiętniki Ludwika hr. de Laveaux, wydał z rekopismu L.D.L. Tdeusz Dyakowski. W Krakowie, czcionkami
drukarni „Czasu”, pod zarządem Józefa Łakocińskiego, 1879.
3. Pismo 842-154/64 z dnia 3.3.1964 z Archiwum Państwowego M. Krakowa i Województwa Krakowskiego, Kraków ul Sienna 16.
4. Roger de Lavaulx-Vrécourt, Standesdaten des Polnischen Zweiges. (Załącznik do listu do Józef i ny Pochwalskie j).
5. Polski Słownik Biograficzny. Tom V. str. 57 PAU, Kraków, 1939-1946.
6. Ludwik de Laveaux, Uwagi krytyczne na życie Szymona Corticella, Biblioteka Warszawska, Marzec 1854.
7. Polski Słownik Biograficzny, Tom II/1, zeszyt 6, str. 331, PAU, Kraków, 1936.
8. Słownik Artystów Polskich, tom IV, str. 466, PAN, Instytut Sztuki, 1986.
9. Polski Słownik Biograficzny, Tom V, str. 57, PAU, Kraków 1939 – 1949.
10. Aleksandra Melbechowska-Luty, Widmo, życie i twórczość Ludwika de Laveaux (1868-1894), Ossolineum. 1988.
11. Słownik Artystów Polskich, tom III, str. 361 PAN, Instytut Sztuki, 1979.
12. Polski Słownik Biograficzny, Tom XII, str. 27,PAN, 1966-1967.]


:drzewo: Drzewo genealogiczne rodziny de Laveaux
Avatar użytkownika
Darek
Aktywny Animator
Aktywny Animator
Lokalizacja: Niepołomice

Powrót do Monografie osób, miejsc, wydarzeń