3573. Pochwalski Kasper (1899-1971)

Bardzo proszę:
Jest to dział encyklopedyczny - więc NIE PROWADZIMY TU ROZMOW, NIE SZUKAMY PRZODKOW, INFORMACJI, KONTAKTOW - tu gromadzimy informacje, piszemy encyklopedycznie, ogólnie, bezosobowo. Każdy kto będzie zainteresowany umieszczoną przez Ciebie notą, sam widzi że interesujesz się rodziną, osobą, na pewno więc dopisze jeśli coś wie, lub się skontaktuje z Tobą. Jeśli chcesz poinformować że "szukasz..." napisz to w dziale ogłoszeń!

Jak pisać tutaj? - reguły, porady

Pochwalski Kasper (1899-1971)

Postprzez pochwalisek » 19.07.2009

Kasper Pochwalski (1899-1971)
malarz i konserwator, syn Władysława (1860 – 1924), brat Stanisława (1896-1959) art.-malarzy i konserwatorów, urodził się 6.01.1899 w Krakowie i zmarł tamże 15.04.1971. Żonaty był z Teresą Kiędrą, która była modelką wielu jego portretów.
Kasper był „cudownym dzieckiem”. Jego chłopięcymi szkicami ilustrował swój podręcznik do rysunków profesor Misky. W Szkole Realnej, do której uczęszczał, zadziwiał kolegów i nauczycieli dojrzałością portretowych studiów. Toteż już jako 16-latek wziął po raz pierwszy udział w oficjalnej wystawie malarskiej w Pałacu Sztuki, pokazując swe akwarele i prace olejne obok takich mistrzów jak Weiss czy Jarocki.
Kasper ukończył studia malarskie u J. Mehoffera w Akademii Sztuk Pięknych w Krakowie w latach 1918 – 1922, studiując równocześnie historię sztuki na Uniwersytecie Jagiellońskim. Co roku nagradzany, uchodził za swoisty fenomen artystyczny, ze względu na wyjątkowe uzdolnienia i niezwykle szybkie tempo rozwoju. Był już wówczas doskonałym rysownikiem i malarzem, który bardzo wcześnie, bo około 20 roku życia wykrystalizował swój własny styl, mieszczący się w obrębie formalnej i tematycznej tradycji polskiego modernizmu. Stał się ulubionym uczniem Mehoffera, który w czasie korekty nie tyle poprawiał, ile chwalił jego akademickie studia – jak wspomina jego kolega ze studiów, późniejszy wybitny historyk sztuki Tadeusz Dobrowolski.
W latach 1922 – 23, jako stypendysta rządu francuskiego, kontynuuje studia w Paryżu w Akademie Ranson, pod kierunkiem dawnego nabisty Maurice Denisa, który doceniał jego talent i stawiał go za wzór reszcie swych uczniów, będących spędem z rozmaitych stron świata.
Wraca z bogatym dorobkiem, bierze udział w wystawach „Sztuki”, „Jednorogu”, IPS-u, Salonach Zachęty i „Zwornika”, którego wraz z bratem Stanisławem i Emilem Krchą jest członkiem założycielem. Grupa ta powstała z jego idei. W przedmowie do 2-ej wystawy „Zwornika” Kasper nakreślił jej program, cele i dążenia.
Nie był podatny na wpływy. Można wprawdzie dojrzeć w jego sztuce reminiscencje malarstwa okresu modernizmu, lecz są to wyjątkowe dywagacje od indywidualnej, bardzo subiektywnej twórczości typu romantycznego, ale połączonej z realizmem (portret). Ten dualizm twórczy był dla niego charakterystyczny. Czerpał nie tylko z natury, lecz także z własnego wnętrza psychicznego, z bujnej wyobraźni, zwłaszcza w dziedzinie kompozycji. Nie chciał się pogodzić z współczesną mu awangardą artystyczną, nie uznawał deformacji i płynących z Zachodu skrajnych prądów artystycznych. Pisał „hołduję właściwie tradycji, a raczej idę swoją ścieżką, uważając, że naśladowanie żywcem Zachodu jest swoistym nonsensem, żyję na uboczu” …
Główną domeną twórczości Kaspra była kompozycja figuralna, często wielopostaciowa. Był także bardzo uzdolnionym portrecistą. Malował również liczne pejzaże, rzadziej – martwe natury, lecz te były celne i współgrając ze sobą w układzie kompozycyjnym tworzyły dramat rzeczy. Pozostał przywiązany do własnej, subiektywnej wizji, która wyznaczała ostrą granicę pomiędzy nim, a resztą ówczesnych malarzy. Pojmował świat w kategoriach specyficznej wyobraźni, która zacierała granice pomiędzy realnym światem a fantazją. Opanowanie widzialnej rzeczywistości przychodziło mu jednak z wielką łatwością, ponieważ był biegłym rysownikiem i nie miał żadnych trudności w przedstawianiu przedmiotów. Jak mało kto radził sobie z portretem. Jego pejzaże odznaczają się dużą różnorodnością. Twórczość artysty jest zjawiskiem dziwnym, wyłamującym się z ram historycznego procesu.
Kasper pracował również jako konserwator obrazów i dzieł sztuki, kontynuując działalność ojca Władysława i dziadka Józefa Kaspra. M.in. dla Katedry Wawelskiej wykonał niezliczoną ilość prac. Odnowił także z bratem Stanisławem słynnego Czarnego Chrystusa Wawelskiego i tryptyk Hansa Dűrera do kaplicy Zygmuntowskiej, a po wojnie już sam – odnawiał przez długie lata liczne obrazy do Katedry i wiele innych dzieł obcego i rodzimego malarstwa. Wykonał polichromię w kilkunastu kościołach.
Tworzył też jako poeta – napisał ponad 200 sztuk scenicznych, poematów i dużą ilość wierszy. Debiutował w 1919 roku w poznańskim „Zdroju”. Z tego czasu pochodziła serdeczna przyjaźń malarza z Jarosławem Iwaszkiewiczem. Zamknięty w sobie pisał jednak „do szuflady”. Te dwa nurty, malarstwo i poezja, wzajemnie się dopełniały w jego twórczości.

Genealogia Pochwalskich
.
pochwalisek
Zaawansowany
Zaawansowany

Powrót do P____