1948. Korniszony - ok 1910

Przepisy kulinarne z zapisów naszych prababć, dawne sposoby domowe, tajemnice kucharskie i gospodarcze. Upiecz ciasto wg przepisu i poczuj smak świąt sprzed 100 lat.
* CO W DZIALE? - Przepisy, sposoby, metody, zwyczaje, wróżby - ważne że wszystkie takie o długiej tradycji, a może ktoś ma zapiski prababci?
* TYTUŁY - Przy przepisach proszę podawać orientacyjnie rok.
* OPINIE - Bardzo będzie miło jeśli ktoś przygotowuje potrawę wg przepisu i podzieli się wrażeniami smakowymi. A może zdjęcie jak wyglądała przyrządzona potrawa

Korniszony - ok 1910

Postprzez Marcin » 16.12.2008

Najlepiej jest przygotować korniszony wczesne, tak z początkiem września, bo późniejsze łatwiej się psują i nie są takie ładne. Wybrać niezbyt duże, obetrzeć je na sucho, posolić, i wymieszawszy dobrze z solą położyć na misce w której jest pęcherz, docisnąć denkiem drewnianym i ciężarkiem i pozostawić tak do drugiego dnia. Nazajutrz wycierać każden z osobna w czystą ściereczkę, sparzyć w misce bardzo lekkiem octem, pozostawiając je w nim przez dwa dni, w końcu układać w słoje, przesypując je pieprzem zwyczajnym i tureckim, angielskim zielem, estragonem, bobkowem liściem, zalać zimnem przegotowanym wpierw, mocnym octem i związać pęcherz.

[Maria Jaroszewska]
"Ateista - to ktoś wierzący w brak wiary, i twierdzący że wierzenie jest bez sensu"
Avatar użytkownika
Marcin
Administrator
Administrator
Lokalizacja: Kraków
Medale: 1
Pomoc techniczna (1)
Imię i nazwisko: Marcin Niewalda

Powrót do Przepisy kulinarne prababć, porady i zwyczaje