32523. Wachlarz panny Sisi

Historie zasłyszane, pamiętniki, legendy rodzinne. Z urwanych słów, z kilku strzępków opowieści, gdy się wsłuchasz wysnujesz obraz ich życia - zamglony, niewyraźny i jakiś taki bliski niezmiernie ...
* CO W DZIALE? - Opowiadania rodzinne, historie zasłyszane, fragmenty pamiętników, niepotwierdzone legendy, historie o duchach, historyjki o zwierzętach domowych, o pokojach, powozach, klombach kwiatowych w ogrodzie, figurkach itp. Wszystkie nawet drobne, beletrystyczne rodzinne zapisy z dawnych czasów. Opowiadania mogą mijać się z prawdą, być niesprawdzone, pisane stylem dowolnym.
* OPISY - Przy dłuższych opowiadaniach można na początku wprowadzić indeks osób, miejsc, lub wydarzeń.
* POMOC - Trudności proszę sygnalizować w dziale "Poradnia", na wszystkie odpowiemy, tworząc jednocześnie FAQ
* PISANIE - Bardzo prosimy umieszczać w tekście znaczniki do leksykonu, lub innych działów. np. znacznik [leks] odsyła do hasła w leksykonie. znacznik [leks=] prowadzi do hasła innego niż link (np. inna forma gramatyczna). Leksykon. Pozwoli to czytelnikom korzystać z szerzej informacji.

Wachlarz panny Sisi

Postprzez kazan » 07.12.2017

Tekst dołączony do starego wachlarza ofiarowanego młodemu krewniakowi:

FRANCUSKI WACHLARZ Z POŁOWY XIX WIEKU

Zacznę od słów cesarzowej Sie-ling-jung, które stosownie jest zadedykować właśnie PRJEKTANTOWI MODY: „Moja suknia pochodzi z epoki, gdy żył król z dynastii C’in. Wdziewało ją tyle pięknych kobiet do tańca, że fałdy jej zachowały harmonijne skręty i tyle wiewów o nią się otarło, że jest przezroczysta jak skrzydła motyla”. Ten wachlarz, choć nie tak dawny jak tamta suknia, ma chyba podobną przezroczystość. Na tylu balach bywał, tyle razy go rozkładano, że… Cóż, ani skrzydła motyla, ani cienki jedwab, delikatny jak one, nie mogą trwać w stanie nienaruszonym. W wachlarzu porobiły się dziury. Ubolewam nad tym, ale myślę, że niezbyt go one szpecą. Może nawet, wręcz przeciwnie, sprawiają, że jest jeszcze ciekawszy, jeszcze piękniejszy. Do kogo niegdyś należał? Kto się nim wachlował? Tego oczywiście nie wiemy, chociaż… Zwróćmy uwagę na ornamenty czy raczej litery znajdujące się na trzonku, które powtarzają słowo SISI. Żyła w XIX wieku nieszczęśliwa cesarzowa Elżbieta, na którą mówiono zdrobniale: SISI. Ale to na pewno nie ona była właścicielką tego wachlarza, tylko jakaś inna, tajemnicza dama. Miała na imię Elisabeth czy Cecile? Trudno powiedzieć. Wiadomo tylko, że zdrobniała forma jej imienia brzmiała SISI. Drogą dźwiękowych skojarzeń może nas to imię doprowadzić do pewnego sklepu w Amsterdamie, z modną odzieżą, o nazwie: SISSY BOY. Ale to nie tam został kupiony ten wachlarz, a w jednym z antykwariatów Lille, gdzie częstuje się klientów kawą i zaprasza do rozmowy o przeszłości.
kazan
Zaawansowany
Zaawansowany

Powrót do Opowiadania



cron